Inflacja w Wielkiej Brytanii poniżej celu

opublikowano: 13-02-2019, 11:06

Inflacja konsumencka na Wyspach Brytyjskich zdecydowanie wyhamowała, schodząc poniżej celu banku banku centralnego pierwszy raz od dwóch lat. Dało to kolejny atut obozowi gołębi w Banku Anglii (BOE), przeciw podwyżce stóp w otoczeniu słabnącej z powodu obaw o brexit gospodarki

Ceny konsumpcyjne wzrosły w styczniu w ujęciu rocznym o 1,8 proc., wynika z danych Urzędu Statystyk Narodowych (ONS). To najniższy odczyt od stycznia 2017 r.

Oznacza to wyhamowanie presji inflacyjnej, gdyż w grudniu 2018 r. wskaźnik kształtował się na poziomie 2,1 proc. Tymczasem cel banku centralnego ustalony został na 2 proc.

Poluzowanie presji na inflację w ubiegłym miesiącu pochodziło przede wszystkim z tańszego paliwa samochodowego, a także gwałtownego spadku kosztów gazu i energii elektrycznej po tym, jak pułapy cenowe nałożone przez regulatora rynku energii weszły w życie 1 stycznia.

W ujęciu miesięcznym ceny konsumpcyjne ogółem spadły o 0,8 proc. w styczniu.

Spowolnienie okazało się znacznie ostrzejsze niż oczekiwał BOE. W listopadzie przewidywano bowiem, że w pierwszym kwartale 2019 r. inflacja wyniesie 2,2 proc. Obecnie Bank Anglii prognozuje zaledwie 1,8 proc., a stopa inflacji ma pozostawać poniżej celu przez pozostałą część roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu