Inflacyjne obligacje mogą zabezpieczyć oszczędności

opublikowano: 05-05-2019, 22:00

Inflacja rośnie i będzie rosnąć. Stopy procentowe NBP niekoniecznie. Ale można to obejść, nie podejmując ryzyka.

W porównaniu do marca o 1,1 proc. wzrosły w kwietniu ceny towarów i usług konsumpcyjnych — podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w tzw. szybkim szacunku. W porównaniu do kwietnia 2018 r. były wyższe o 2,2 proc. Już po publikacji GUS-u BNP Paribas Bank Polska przedstawił prognozę, zgodnie z którą w 2020 r. inflacja wyniesie 3,5 proc.

— Nasza prognoza jest niższa. Zakładamy, że inflacja w 2020 r. osiągnie około 3 proc., choć w niektórych miesiącach będzie ten poziom przekraczać. Istotnym czynnikiem niepewności są ceny energii i ich wpływ na przedsiębiorstwa oraz to, czy Urząd Regulacji Energii pozwoli na podwyżkę cen prądu dla gospodarstw domowych — komentuje Jakub Rybacki, analityk ING Banku Śląskiego.

Marcin Mazurek z mBanku nie chce prognozować inflacji na 2020 r. Zespół analiz ekonomicznych mBanku przyznaje jednak, że znacząco wzrosło prawdopodobieństwo osiągnięcia w maju celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego — czyli 2,5 proc.

— Przez dłuższy czas w praktyce nie było inflacji, a teraz znacznie przyspiesza. Nie tylko przez paliwa i żywność. Zaczyna rosnąć także inflacja bazowa. Na czynniki lokalne nakładają się dane makroekonomiczne z Chin i strefy euro. Teoretycznie pojawia się więc potencjał do podniesienia stóp procentowych. Naszym zdaniem Rada Polityki Pieniężnej się jednak na to nie zdecyduje — komentuje Marcin Mazurek.

Brak wiary w podwyżki stóp procentowych był dotychczas powszechny. Jeśli do nich naprawdę nie dojdzie, różnica między oprocentowaniem lokat bankowych a inflacją będzie się coraz bardziej powiększać. Jest jednak sposób, by się przed tym zabezpieczyć. To obligacje skarbowe indeksowane inflacją. Można je kupić w oddziałach PKO Banku Polskiego lub przez internet. W ciągłej sprzedaży są cztery typy obligacji skarbowych indeksowanych inflacją. Można kupić papiery 4- i 10-letnie, oznaczane symbolami — odpowiednio — COI i EDO. Odsetki od obligacji czteroletnich wypłacane są co rok. W pierwszym roku wynoszą 2,4 proc., potem są równe wskaźnikowi inflacji ogłaszanemu przez GUS i powiększanemu o 1,25 pkt proc. W przypadku walorów 10-letnich mechanizm jest inny. Odsetki są kapitalizowane i wypłacane po 10 latach. W pierwszym roku oprocentowanie wynosi 2,7 proc., a w latach kolejnych 1,5 pkt proc. ponad poziom inflacji.

Beneficjenci programu 500+ mogą jeszcze kupować obligacje 6- i 12-letnie (symbole ROS i ROD). Niebawem liczba beneficjentów programu ulegnie zwiększeniu, więc papiery te staną się łatwiej dostępne. Nie można jednak wydać na nie więcej niż wynosi świadczenie. W obu seriach dla beneficjentów programu 500+ obowiązuje taki sam mechanizm wypłaty i naliczania odsetek jak w ogólnie dostępnych obligacjach 10-letnich. W przypadku papierów 6-letnich oprocentowanie w pierwszym roku wynosi 2,8 proc. Dla tych o dwa razy dłuższym terminie do wykupu — 3,2 proc. Marża ponad inflację w latach następnych to — odpowiednio — 1,75 i 2,0 proc. Nominał każdej z czterech serii obligacji skarbowych indeksowanych inflacją wynosi 100 zł. Papiery można zgłosić do przedterminowego wykupu. Za każdą przedterminowo wykupywaną obligację pobierana jest opłata w wysokości 70 gr (COI i ROS) lub 2 zł (EDO i ROD). Jeśli do przedterminowego wykupu doszłoby bardzo szybko, opłata pobierana jest do wysokości naliczonych odsetek.

Nie tylko inflacyjne

Poza obligacjami indeksowanymi inflacją Ministerstwo Finansów w stałej ofercie ma jeszcze trzy inne rodzaje papierów dłużnych dostępnych dla inwestorów detalicznych. Obligacje 3-miesięczne oferują kupon wysokości 1,5 proc. Papiery dwuletnie oprocentowane są na 2,1 proc., przy czym odsetki są kapitalizowane i wypłacane po dwóch latach. Oba typy obligacji to papiery o stałym oprocentowaniu. W przypadku obligacji 3-letnich oprocentowanie jest zmienne, a wypłata odsetek następuje co pół roku. W pierwszym półroczu oprocentowanie wynosi 2,2 proc., potem równowartość stawki WIBOR 6M.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu