Informatycy muszą ograniczyć apetyty

Mirosław Konkel
opublikowano: 13-03-2013, 00:00

Statystyczny specjalista i menedżer IT zarabiał w 2012 r. 8950 zł brutto miesięczne, nieco mniej niż rok wcześniej — wynika z raportu Antal International.

Dla porównania: średnia krajowa dla całej kadry eksperckiej i menedżerskiej wynosiła 9380 zł. Lepiej od informatyków byli opłacani m.in. specjaliści z sektora sprzedaży i marketingu, prawa, a także inżynierii (odpowiednio 9800, 9670 i 9520 zł). Za to gorzej — fachowcy i kierownicy z branży finansowej, operacji, HR i administracji.

— Rynek IT staje się coraz bardziej nasycony. Po długim okresie stałego wzrostu wynagrodzeń informatycy muszą się pogodzić z myślą, że taka sytuacja nie może trwać wiecznie — twierdzi Artur Skiba, dyrektor zarządzający Antal International i wiceprezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia. Jednak przedstawicielom branży IT nadal nie dzieje się krzywda. Bo — jak wynika z badania — ta gałąź gospodarki ciągle się szybko rozwija, a instytucje finansowe i firmy teleinformatyczne budują kolejne zespoły programistyczne lub rozwijają start-upy w najbardziej atrakcyjnych miastach w Polsce.

Znacznie rośnie zatrudnienie poza stolicą. Co więcej, Kraków i Wrocław, gdzie szuka się m.in. programistów i testerów oprogramowania z umiejętnością pisania testów automatycznych, oferują płace konkurencyjne w stosunku do warszawskich. Sławomir Chabros, prezes spółki BizTech Konsulting, jest przekonany, że w branży IT będzie rosła rozpiętość wynagrodzeń — i to głównie przez wzrost płac specjalistów z dużym doświadczeniem.

— Nadal na dobre pensje i gwarancję zatrudnienia mogą liczyć m.in. konsultanci SAP i CRM oraz deweloperzy iOS i Android. Dobrze opłacane będą także osoby mające specjalizacje w dziedzinach i technologiach zgodnych z celami biznesowymi pracodawcy. O zarobki mogą być również spokojni informatycy i programiści z dużymi kompetencjami interpersonalnymi, takimi jak umiejętność komunikowania się, budowy i kierowania zespołem oraz nawiązywania relacji biznesowych — mówi prezes Chabros.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy