Zarząd ING Banku Śląskiego ocenia, że firmy z segmentu korporacyjnego w bardzo łagodny sposób przechodzą przez zaburzenia związane nie tylko z wysoka inflacją i stopami procentowymi, ale także wojną. Choć sięgają wciąż głównie po kredyt na bieżącą działalność, to liczba zapytań o finansowanie inwestycji, które napływają do banku rośnie.
- Po fazie wzrostu kredytów obrotowych mamy spore zainteresowanie kredytami inwestycyjnymi, ale nie do końca przekłada się ono na wnioski kredytowe – mówi Brunon Bartkiewicz, prezes ING Banku Śląskiego.
Jak podkreśla, firmy nie mogą zbyt długo funkcjonować bez odtwarzania majątku, czy unowocześniania, dlatego wkrótce powinny wyraźnie ruszyć z inwestycjami, które wstrzymywały przez wiele kwartałów.
- Potrzebujemy impulsu, a wydaje się, że wysokość stóp procentowych w coraz mniejszym stopniu hamuje proces inwestycji . Spodziewamy się, że wraz z ożywieniem gospodarczym ta narastająca, podskórna fala zainteresowania - głównie wśród liderów, czyli tych, którzy nawet w cięższych okresach mają wzrost sprzedaży i sukcesy - w końcu nadejdzie – podkreśla prezes.
Na koniec czerwca ING prowadził 443 tys. rachunków bieżących dla 437 tys. przedsiębiorców (wzrost o 5,1tys. r/r). Liczba dużych i średnich firm wzrosła o 25 tys. r/r do 111,7 tys.
WIRON się rozkręca
Pod koniec czerwca bank wznowił sprzedaż kredytów hipotecznych ze zmiennym oprocentowaniem, opartych o wskaźnik referencyjny WIRON 1M Stopa Składana (wg GPW Benchmark stawka to wynosi 625389 proc. na dzień 3 sierpnia tego roku)
- Rozpoczęliśmy niedawno sprzedaż, do tej pory podpisaliśmy 90 umów na zmienną stopę procentową opartą o wskaźnik WIRON i również 90 umów na stałą stopę procentową, która po repricingu będzie oparta o wskaźnik WIRON – mówi Bożena Graczyk, wiceprezeska ING Banku Śląskiego.
Bank będzie stopniowo włączał do oferty inne produkty. Za kilka dni udostępni linię kredytową dla firm opartą o wskaźnik WIRON oraz pożyczkę dla firm i kredyt inwestycyjny dla wspólnot mieszkaniowych oparte o wskaźnik referencyjny WIRON 1M Stopa Składana.
- Do października ta oferta będzie rozszerzana w standardowych produktach. Kolejne produkty są w przygotowaniu u nas i w innych bankach. Ważne jest to, że przesuwamy się na tej ścieżce mapy drogowej – mówi Brunon Bartkiewicz.
Jak przyznaje, bank nie zakończył jeszcze analiz dotyczących oferowania Bezpiecznego kredytu 2 proc., bo był zajęty hipotekami WIRON-owymi, które absorbują sporo uwagi.
Liczba ugód rośnie
Od 25 października 2021 r., tj. dnia uruchomienia programu ugód w oparciu o założenia przewodniczącego KNF, bank podpisał z frankowiczami 640 ugód. Na koniec lipca ich liczba wzrosła do 656. Na koniec II kwartału bank miał 3 tys. aktywnych kredytów hipotecznych indeksowanych do CHF.
W drugim kwartale, podobnie jak w pierwszym bank nie utworzył nowych rezerw na ryzyko prawne związane z kredytami frankowymi. Ich wartość wynosi 294,3 mln zł.
- Co do zasady ujęliśmy skutki wyroku TSUE z czerwca na podstawie opinii Rzecznika, wydanej w lutym w kosztach, które obciążyły nasz wynik w IV kwartale. Wskaźnik pokrycia rezerwami na koniec czerwca wynosi 89 proc. – mówi Bożena Graczyk.
Łączna liczba spraw spornych, które napłynęły banku wyniosła 1214 na koniec czerwca na kwotę 266 mln zł. W samym II kw. do banku napłynęło 93 pozwów.

