InsERT wynajmuje programy inaczej

Kamil Kosiński
opublikowano: 2002-02-06 00:00

Na początku roku trafił na rynek program o nazwie mikroSubiekt. Jest to zubożona wersja aplikacji Subiekt produkowanej przez firmę InsERT. Prawdziwą nowością jest w nim sposób licencjonowania, zakładający, że legalnym użytkownikiem aplikacji jest się tylko przez rok od jej nabycia.

Jednym ze sztandarowych produktów wrocławskiego InsERT-u jest aplikacja wspomagająca obsługę sprzedaży o nazwie Subiekt. Jej zubożona wersja o nazwie mikroSubiekt pozbawiona jest możliwości obsługi magazynu. Za nowy produkt trzeba zapłacić 97,6 zł brutto, czyli 7,5 razy mniej niż za zwykłego Subiekta.

Warto zwrócić uwagę na zasady licencjonowania mikroSubiekta. W przeciwieństwie do innych prostych aplikacji, po legalnym zakupie pudełka z płytą CD i instrukcją obsługi, klient ma prawo używać go tylko przez jeden rok liczony od dnia zakupu pudełka. W praktyce jest to więc nie sprzedaż, a wynajem oprogramowania. Przedstawiciel InsERT-u twierdzi jednak, że jest to przemyślana oferta.

— MikroSubiekt jest przeznaczony dla firm rozpoczynających działalność. Obsługa magazynu nie jest im potrzebna, a po rozwinięciu działalności mogą kupić zwykłego Subiekta. Jeżeli jednak ktoś chciałby dalej korzystać z mikroSubiekta, to cena abonamentu w każdym następnym roku nie będzie wyższa od początkowej, a obejmie także dostosowanie programu do zmieniającego się prawa — twierdzi Tomasz Sokołowski, dyrektor ds. finansów i marketingu InsERT-u.

Dość uciążliwe dla użytkowników mogą być zasady zakończenia użytkowania mikroSubiekta. Program nie ma bowiem automatycznej blokady. Producent oczekuje za to, że w terminie 7 dni od wygaśnięcia licencji dotychczasowy użytkownik programu fizycznie zwróci mu kupiony pakiet.

— To jest program do obsługi firmy, a w życiu mogą się zdarzyć różne sytuacje i nie mogliśmy ryzykować zablokowania komuś pracy sklepu z jakiejś przypadkowej przyczyny — twierdzi Tomasz Sokołowski.