Necrolog — to nowa nazwa Netii, po przejęciu Crowley Data Poland i Telefonii Dialog. Tak przynajmniej uważają pracownicy Crowleya, którzy powoli pakują kartony, przewidując masowe zwolnienia w spółce. Netia obiecała inwestorom 106 mln zł efektów synergii. Powszechnie uważa się, że koszty osobowe mogą mieć w tym duży udział.
— Grupa Netia to teraz około 3 tys. pracowników. Docelową liczbę będzie można określić po wyznaczeniu celów rozwojowych. Do nich będziemy dostosowywać strukturę zatrudnienia — uspokaja Robert Romaniuk, dyrektor procesu integracji w Netii.
Kilka zmian personalnych się odbyło — do zarządu Dialogu wszedł Mirosław Godlewski, prezes Netii, i Piotr Nowak, dyrektor finansowy operatora. Do dwuosobowego zarządu Crowleya wszedł Grzegorz Esz z Netii (jeszcze przed akwizycją z funkcji prezesa zrezygnował Jarosław Roszkowski, prezes CDP).
— Marka Crowley w ciągu kilku miesięcy zniknie, bo pochodzi od nazwiska założyciela spółki, który już nie jest udziałowcem. Nie ma decyzji w sprawie marki Dialog — mówi Robert Romaniuk.
Test wiarygodności
Integracja trzech zupełnie różnych korporacyjnie i geograficznie podmiotów to trudne zadanie. Będzie testem wiarygodności dla obecnego zarządu.
— W okolicy kwietnia — maja będziemy wdrażać pierwsze efekty synergii, które dość szybko dają rezultaty. To z jednej strony może być integracja dostawców usług, energii elektrycznej czy sprzętu, z drugiej — przesunięcie części usług outsourcingowych Netii do Avista Media, spółki córki Dialogu. Realne oszczędności rzędu kilkunastu milionów złotych będą widoczne dopiero w czwartym kwartale przyszłego roku — mówi Robert Romaniuk.
Wyniki lepsze
Jeszcze w tym roku Netia wykaże wyniki Dialogu i Crowleya. — Przejmowane spółki powinny poprawić przychody o około 25 mln zł, które wypracują przez ostatnie dwa tygodnie grudnia, kiedy jesteśmy właścicielami spółek. Obie firmy powinny poprawić wynik EBITDA, choć niekoniecznie pozytywnie wpłyną na marżę EBITDA — mówi Robert Romaniuk.
Crowley ma zostać zintegrowany do końca 2012 roku. Większy Dialog — do połowy 2013. Docelowo firmy będą funkcjonować jako jedna spółka. Przejęcie pozwoli Netii na skok — połączone firmy będą miały EBITDA na poziomie 561 mln zł przy 2,2 mld zł przychodów (to wyniki pro forma za 2011 rok). Sama Netia powinna mieć 405 mln zł EBITDA przy 1,6 mld zł przychodów.
— Prognozy dla Nowej Netii podamy na przełomie I i II kwartału. Na razie nie zakładamy, by miało się zmienić tempo przyrostu klientów i wzrostu przychodów — mówi Robert Romaniuk.
Najważniejsza będzie oferta. Dialog ma lepiej niż Netia rozwiniętą usługę IPTV, ma też wirtualnego operatora komórkowego MVNO dla abonentów indywidualnych, czego nie oferuje Netia. — Uspójnienie portfolio produktów potrwa kilka miesięcy. Potrzebujemy kilku miesięcy na analizę mocnych i słabych stron ofert każdej z firm. Zmiany w tym zakresie nastąpią najpóźniej w połowie roku — mówi Robert Romaniuk.
OKIEM ANALITYKA
Czas to pieniądz
PAWEŁ PUCHALSKI, analityk BZ WBK
szczędności kosztowe i prosty przyrost przychodów to jedno.
O Spodziewam się, że spółka pracuje nad planem restrukturyzacji, w tym redukcji zatrudnienia. Nie wykluczam, że będzie gotowy do końca lutego. To o tyle istotne, że audytor może zasugerować włożenie co najmniej części kosztów z tym związanych w wyniki IV kwartału. Wyniki 2011 roku będą już historią, zaburzoną zdarzeniami jednorazowymi. A w ten sposób Netia może „uwolnić się” od znacznej części kosztów jednorazowych, które miałaby ponieść w I połowie 2012 r. Netia spokojnie może celować nawet w 600 mln zł EBITDA w 2012 r. A to już będzie bardzo dobry wynik ze wskaźnikiem EV/EBITDA zaledwie 4.