To nie będzie dobry rok dla rynku komputerowego. Kryzys odciska na tej branży wyraźne piętno. Część dostawców wręcz twierdzi, że czeka ją kilka chudych kwartałów, czyli spadającej sprzedaży. W tym towarzystwie jest jednak jeden optymista: szef Intela na Europę Środkowo- -Wschodnią. Tomasz Klekowski uważa, że ten rok wcale nie będzie taki zły. Przynajmniej dla jego firmy.
![IDZIE NOWE: Intel to już nie tylko procesory do komputerów. Informatyczny gigant śni o mocnej pozycji na rynku tabletów i smartfonów. Tomasz Klekowski, szef Intela na Europę Środkową, twierdzi, że w tym roku to właśnie te segmenty będą pchały sprzedaż do góry. [FOT. WM] IDZIE NOWE: Intel to już nie tylko procesory do komputerów. Informatyczny gigant śni o mocnej pozycji na rynku tabletów i smartfonów. Tomasz Klekowski, szef Intela na Europę Środkową, twierdzi, że w tym roku to właśnie te segmenty będą pchały sprzedaż do góry. [FOT. WM]](http://images.pb.pl/filtered/93d528da-13e4-4d41-a99e-524ad9f67e74/a7672ba6-6fd1-5dd3-ab7c-3656797a0f12_w_830.jpg)
— W skali całego regionu ten rok będzie dla nas lepszy od poprzedniego. Sądzę, że jako region i Polska pokażemy lepsze wyniki od tych, które osiągnie cała firma — mówi Tomasz Klekowski.
W skali globalnej Intel nie ma za sobą zbyt udanego roku. Jego przychody spadły o 1 proc., do 53 mld USD, a zyski o 15 proc., do 11 mld USD. To efekt niższej sprzedaży komputerów w końcu ubiegłego roku i idącego za tym spadku zapotrzebowania na procesory.
Koło zamachowe
W tym roku największy producent procesorów chce wrócić na ścieżkę wzrostu — sprzedaż ma pójść w górę jednocyfrowo. Głównym kołem zamachowym, także w Polsce, ma być sprzedaż procesorów do innych kategorii produktów niż tradycyjne komputery. W ubiegłym roku Intel postawił pierwsze kroki na rynku telefonów oraz tabletów i w najbliższych miesiącach oczekuje pierwszych efektów tej ekspansji.
— Pod koniec czwartego kwartału na rynku pojawiły się pierwsze smartfony z procesorami Intela [producentem jest firma ZTE — red.]. W ciągu kilku tygodni sprzedaliśmy w regionie kilkadziesiąt tysięcy sztuk — mówi Tomasz Klekowski.
Standardowo na Polskę przypada 40-50 proc. wolumenu. Telefony Intela można kupić np. w sieci T-Mobile. W regionie są dostępne także w Orange. Intel planuje rozszerzyć sieć dystrybucji o kolejnych operatorów oraz resellerów. Podobne plany dotyczą tabletów z procesorami Intela. W nadchodzących miesiącach będzie ich coraz więcej w coraz większej liczbie miejsc. Producent procesorów w szczególności liczy na to, że jego tablety zaczną w końcu kupować klienci korporacyjni. Dzięki systemowi Windows spełniają one wymogi bezpieczeństwa. Producent procesorów liczył, że ubiegłoroczna premiera nowego systemu operacyjnego giganta z Richmond — Windows 8 — mocno pomoże zaistnieć na rynku tabletów. Jednak Tomasz Klekowski przyznaje, że jest rozczarowany efektami debiutu i sprzedażą urządzeń z nowym systemem operacyjnym (nie chodzi tylko o tablety, ale także o notebooki z ekranami dotykowymi czy też tzw. transformery, czyli skrzyżowanie ultrabooka z tabletem).
— Nie jest to efekt niskiego zainteresowania klientów nowymi produktami. Zawiodła podaż. Na rynku pojawiło się zbyt mało nowych urządzeń i w zbyt niskich wolumenach, by zaspokoić zainteresowanie klientów — uważa Tomasz Klekowski. Jego zdaniem, urządzenia z Windows 8 czeka sukces, a ten rok ma stać pod znakiem upowszechnienia się interfejsu dotykowego w komputerach.
Edukacja klientów
Intel liczy także na rosnącą sprzedaż urządzeń z pogranicza segmentu komputerów (wprowadził do sprzedaży NUC, czyli własne mini-PC) oraz procesorów dla segmentu data-center. Duże nadzieje firma wiąże także z wprowadzeniem na rynek nowej rodziny procesorów Intel Haswell. Mają one mieć mniejszą energochłonność niż obecnie sprzedawane procesory, dzięki czemu urządzenia przenośne będą mogły dłużej pracować. Szef Intela podkreśla, że firma chce skupić się także na edukacji klientów i pomóc im dopasować odpowiednie urządzenie do ich potrzeb. To efekt rewolucji na rynku komputerowym, którą obserwujemy od ponad dwóch lat. Na rynku pojawia się coraz więcej urządzeń, które nie mieszczą się w triadzie desktop — notebook — tablet.
600 mln zł Na tyle są szacowane przychody Intela ze sprzedaży produktów na polskim rynku.
OKIEM ANALITYKA
Ucieczka do przodu
DAMIAN GODOS
analityk IDC Polska
W tym roku spodziewamy się w Polsce nieznacznego spadku sprzedaży komputerów. Odbije się to na wynikach wszystkich firm zaangażowanych w dystrybucję sprzętu komputerowego. Trzeba jednak pamiętać, że Intel to nie tylko procesory do desktopów i notebooków. Firma wchodzi w coraz to nowe obszary działalności. Smartfony czy tablety to tylko przykład nowych segmentów. Sprzedaje także urządzenia, które ze standardowym komputerem nie mają wiele wspólnego, ale mogą służyć np. do sterowania innymi urządzeniami. Intel stosuje znaną strategię ucieczki do przodu ze słabnącego rynku komputerów. Jednak trzeba pamiętać, że na polskim rynku pozycja tabletów czy smartfonów z procesorami Intela jest obecnie słaba. Dominują urządzenia z systemem Android.