Intel ułatwia życie biznesowi

Kamil Kosiński
22-06-2005, 00:00

Nowe płyty główne Intela pomogą firmom. Zarówno tym, które chcą korzystać z pecetów na nich zbudowanych, jak i tym, które te pecety montują.

W ostatnich tygodniach Intel wprowadził na rynek chipsety 945 i 955. Wraz z nowymi układami sterującymi pracą płyt głównych amerykański potentat zmienił sposób oznaczania swoich platform dla komputerów biurkowych i poszczególnym mutacjom płyt przydzielił słowne oznaczenia serii, które w prosty sposób mają wskazywać, do jakich zastosowań przeznaczona jest dana platforma.

— Dotychczas tego typu informacje opisywaliśmy kodem produktu. Był on jawny, ale z nazwy płyty głównej, która brzmiała np. D915GUXLK, użytkownicy końcowi i większość resellerów była w stanie wywnioskować tylko tyle, że jest ona oparta na chipsecie 915G. Uzupełnienie literowo-cyfrowego kodu produktu konkretną nazwą serii ma sprawić, że każdy od razu będzie wiedział, do jakich celów jest przeznaczona dana platforma — tłumaczy Dariusz Wittek, menedżer rynku dystrybucyjnego w Intel Technology Poland.

AMT i szerszy RAID

Nowe płyty intelowskie nie są też pozbawione nowinek technicznych. Choć przeznaczone dla desktopów, obsługują już technologie RAID 5 i 10. Ponadto zastosowano w nich Active Management Technology (AMT) — nowe rozwiązanie Intela przeznaczone dla użytkowników biznesowych. W przypadku problemów z systemem operacyjnym pozwala ono zdalnie przekierować uruchomienie komputera z dysku lokalnego na dysk serwera. Administrator może dzięki temu odbudować obraz systemu operacyjnego i wszystkich aplikacji zainstalowanych na komputerze, a użytkownik niezapominający o tworzeniu kopii zapasowych swoich danych (np. w technologii RAID) uzyska pod względem funkcjonalnym taki sam komputer, jaki miał wcześniej.

— Rozwiązania do zdalnej obsługi komputera przez dział IT istnieją już od dawna, ale AMT różni się od nich tym, że nie wymaga poprawnego działania systemu operacyjnego maszyny. W znanych dotychczas aplikacjach system operacyjny musiał być przynajmniej na tyle sprawny, aby umożliwić uruchomienie oprogramowania do zdalnego zarządzania komputerem — wyjaśnia Dariusz Wittek.

Wystarczy kontakt

AMT działa ponieważ w układ kontrolera karty sieciowej wmontowano niezależny mikroprocesor z własnym systemem operacyjnym — do jego uruchomienia wystarczy jedynie napięcie na poziomie uśpienia (stand by). To zaś dostarczane jest po samym wetknięciu wtyczki do gniazdka, nawet jeśli komputer jako taki nie pracuje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Intel ułatwia życie biznesowi