Intercity pojedzie na GPW swoimi lokomotywami

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 12-07-2007, 00:00

Przewoźnik chce mieć własne maszyny w styczniu przyszłego roku. Wraz z nimi przejmie 400 maszynistów.

Przewoźnik chce mieć własne maszyny w styczniu przyszłego roku. Wraz z nimi przejmie 400 maszynistów.

Obecnie PKP Intercity wynajmują siłę pociągową od PKP Cargo. Razem z załogami. Ta dość osobliwa sytuacja, gdy przewoźnik posiada tylko wagony, jest spuścizną minionych lat, kiedy dzielono majątek kolei państwowych między tworzone spółki. Najwięcej w spadku po PKP dostało Cargo, któremu przypadli w udziale lokomotywy i maszyniści. Pozostali dwaj przewoźnicy — Intercity i Przewozy Regionalne — dostali wagony.

Być może kiedyś taki podział miał uzasadnienie, ale obecnie, gdy drogi spółek córek PKP rozjeżdżają się — PKP PR szykują się do mariażu z samorządami, a PKP Intercity i Cargo zmierzają na giełdę — Ministerstwo Transportu postanowiło ponownie podzielić majątek i dać każdej z nich wiano na drogę.

Przewoźnicy pasażerscy mają dostać lokomotywy na własność: PKP IC — 110, PKP PR — 499. Dzielenie lokomotyw trochę jednak potrwa i będzie wymagało notyfikacji Komisji Europejskiej. Cała operacja zakończy się dopiero w przyszłym roku.

PKP Intercity nie chcą czekać tak długo. Przewoźnikowi się śpieszy, bo zgodnie z ostatnimi decyzjami rządu spółka ma trafić na giełdę już w pierwszym kwartale 2009 r. Dlatego zależy jej na jak najszybszym uporządkowaniu spraw majątkowych.

— Ministerstwo Transportu proponuje, by grupa PKP wniosła aportem lokomotywy do PKP Intercity, podwyższając udziały w spółce. My proponujemy po prostu kupno taboru, co przyspieszy proces — mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP IC.

Sprawy są na najlepszej drodze do pomyślnego rozwiązania. Już w te wakacje ruszy na trasę pierwsza lokomotywa pomalowana w barwy PKP IC. Od 1 stycznia przyszłego roku przewoźnik chce mieć już 58 lokomotyw — mocno leciwych, ale własnych.

— Z czasem będziemy mieć nowe. Obecnie kończymy przygotowania do przetargu na 10 lokomotyw trzysystemowych. 24 lipca mija termin składania ofert przez producentów — zapowiada Czesław Warsewicz.

Własna siła pociągowa to wygoda, ale także koszty. Wraz z 58 lokomotywami PKP IC przejmą też ponad 400 maszynistów, co zdecydowanie wpłynie na strukturę zatrudnienia w spółce, zatrudniającej obecnie ponad 2 tys. osób.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu