Intermodal napędzi PKP Cargo

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 29-11-2018, 22:00

Akwizycje, inwestycje w tabor i współpraca z PFR pomogą spółce w rynkowej ekspansji. Zamierza także odzyskać rynek multimodalny, stracony w ostatnich latach.

50,4 proc. — tyle obecnie wynoszą udziały w rynku PKP Cargo, mierzone pracą przewozową. Do 2023 r. mają zwiększyć się do 65 proc.

PKP Cargo, których prezesem jest Czesław Warsewicz,
prognozują, że w latach 2018-23 liczba pociągów na trasie Chiny — Europa
wzrośnie z 5 do 10 tys. składów. Wiele z nich chce obsłużyć giełdowa spółka.
Zobacz więcej

NA JEDWABNYM SZLAKU:

PKP Cargo, których prezesem jest Czesław Warsewicz, prognozują, że w latach 2018-23 liczba pociągów na trasie Chiny — Europa wzrośnie z 5 do 10 tys. składów. Wiele z nich chce obsłużyć giełdowa spółka. Fot. GK

— Zakładamy akwizycje i rozwój organiczny — mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo.

Nie ujawnia jednak nazw firm, które giełdowa spółka chce przejąć w Polsce i za granicą. Podkreśla jedynie, że pozwolą m.in. poprawić pozycję na rynku intermodalnym. W 2012 r. udział PKP Cargo w tym segmencie sięgał 65 proc., a w 2017 r. spadł do 50 proc. Firma prognozuje coroczną dynamikę wzrostu o 10 proc.

Zakupy i dzierżawa

W odbudowie pozycji w tym segmencie pomóc mają także inwestycje w nowe intermodalne lokomotywy, wagony i platformy oraz rozbudowę terminalu w Małaszewiczach, szacowane na około 600 mln zł. Połowa zostanie sfinansowana z dotacji unijnych. Dzięki m.in. tym projektom terminal w Małaszewiczach do 2026 r. zwiększy czterokrotnie potencjał.

Przedstawiciele giełdowej spółki spotkali się również z Polskim Funduszem Rozwoju (PFR), z którym także mogą współpracować w intermodalu. Do PFR należy spółka Rail Capital Partners (RCP), która pozyskała przekraczające 80 mln zł unijne dotacje na tabor intermodalny, by dzierżawić go klientom. Witold Bawor, członek zarządu PKP Cargo zapewnia, że są one zainteresowane taką współpracą.

RCP jest spółką taborową, którą PFR założył wspólnie z Pesą, ale przejął nad nią kontrolę. Dlatego też bydgoskaspółka nie ma gwarancji zamówień od tego podmiotu. Przygotowuje się natomiast do dialogu konkurencyjnego, by pozyskać kontrakt z RCP. Może zaoferować lokomotywę dwusystemową, którą chce zbudować w ramach umowy podpisanej z PKP Cargo.

Bartosz Antkowiak z Zespołu ds. Układów Sterowania Działu Badań i Rozwoju Pesy informuje, że docelowo, w wersji autonomicznej, będzie ona gotowa dopiero za cztery lata od przedstawienia prototypu. W wersji intermodalnej znacznie wcześniej. Przedstawiciele Pesy szacują, że mogą zaprezentować ją już za dwa lata. Czesław Warsewicz twierdzi, że PFR ma także własne plany intermodalne, w realizacji których może współpracować z PKP Cargo. Więcej informacji na ich temat fundusz może podać w przyszłym tygodniu.

Wystarczy dla wszystkich

PKP Cargo planują także zwiększać przewozy także w innych segmentach, na przykład metalurgicznym. Klienci z tego rynku coraz chętniej korzystają z usług kolei. „PB” pisał niedawno, że giełdowy Bowim, który z transportu szynowego zrezygnował w 2009 r. teraz chce wrócić i wozić wyroby hutnicze pociągami. Witold Bawor informuje, że PKP Cargo wożą też coraz więcej złomu do Ostrowca i Zawiercia. Działające tam huty specjalizują się w produkcji z tego surowca prętów budowlanych, na które jest duży popyt. Przewoźnik rozmawia także z częstochowską grupą ISD, na temat znacznego zwiększenia w przyszłym roku przewozu wyrobów hutniczych, na przykład grubych blach.

Leszek Borowiec, członek zarządu PKP Cargo zapewnia, że obecnie pula towarów do przewiezienia na rynku jest tak duża, że pracy starczy dla wszystkich przewoźników. PKP Cargo planują więc współpracować z wieloma z nich, by usprawnić przewozy i ograniczyć zatory na sieci.

— Zdarzają się sytuacje, podczas których jeden podmiot czeka na lokomotywę manewrową, blokując możliwość załadunku czy rozładunku kruszywa, węgla albo innego towaru drugiemu przewoźnikowi. Dlatego też podejmujemy współpracę z innymi przewoźnikami oraz z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi, by usprawnić ten proces — mówi Witold Bawor.

Firmy mogą na przykład udostępniać sobie lokomotywy manewrowe, by nie blokować wzajemnie torów, szybciej podjechać i załadować lub rozładować skład. PKP Cargo zamierzają nawet podpisać umowę z Pol Miedź Transem, spółką KGHM Polska Miedź, która określi zasady i zakres współpracy, by pracownicy nie mieli wątpliwości, jakie działania mogą podejmować nie narażając się na oskarżenia o naruszenie warunków konkurencji. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Intermodal napędzi PKP Cargo