Pandemia nie przeszkadza w rozwoju kolejowego transportu intermodalnego. W 2020 r. kolejarze przewieźli o 4,3 mln ton ładunków intermodalnych więcej niż w 2019 r. Ich masa sięgnęła 23,8 mln zł, o 21,9 proc, więcej niż w 2019 r. Wskaźnik wzrostu pracy przewozowej wyniósł natomiast 10,9 proc.
- W minionym roku cały sektor transportu znalazł się w trudnej sytuacji spowodowanej pandemią koronawirusa. Przewoźnicy odnotowali spadki zarówno w przewozach pasażerskich, jak i w transporcie towarowym. Jednak pandemia nie spowolniła rozwoju transportu intermodalnego. Świadczy to o niskiej wrażliwości transportu intermodalnego na globalny kryzys i ograniczenia - komentuje Ignacy Góra, prezes Urzędu Transportu Kolejowego (UTK), który podsumował rynkowe dane.
Ubiegłoroczny udział transportu intermodalnego w kolejowym przewozie towarowym ogółem wyniósł 10,7 proc. według masy i 15 proc. licząc pracę przewozową. Oznacza to wzrost o prawie 29 proc. w tonażu i 19 w pracy przewozowej w stosunku do roku 2019.