Internet jest zabójcą miejsc pracy

OSZ
16-05-2013, 00:00

Jaron Lanier, amerykański informatyk, twierdzi, że internet zabija więcej miejsc pracy, niż ich tworzy. Powód? Pomysł, że w sieci wszystko musi być darmowe.

Charyzmatyczny informatyk uznawany jest za twórcę pojęcia „wirtualna rzeczywistość”. W latach 80. pracował w Atari, później założył własną firmę, doradzał przy tworzeniu Second Life i współpracował z Microsoft Research. Do wniosku o śmiercionośnej roli internetu w kontekście rynku pracy doszedł w swojej nowej książce „Kto jest właścicielem przyszłości”, w której twierdzi, że technologia cyfrowa, w przeciwieństwie do poprzednich wielkich osiągnięć technologicznych, raczej kurczy gospodarkę, niż ją rozszerza. W programie na portalu Yahoo informatyk stwierdził, że u podstaw problemu leży idea, że informacja ma być darmowa. Zwraca uwagę na to, że jako użytkownicy internetu nie płacimy za współudział w pracy, dzięki której maszyny pracują. Jaką ma receptę? Na przykład system opłat za gigantyczny zbiór naszych prywatnych danych, z których firmy korzystają, by sprzedać nam różne produkty. Jeśli ludzkość nie wymyśli nowego systemu płacenia za wykorzystywanie danych użytkowników albo pracy, jaką wkładają oni w rozwój różnych narzędzi internetowych, to klasa średnia w dłuższej perspektywie zostanie zniszczona.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: OSZ

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Internet jest zabójcą miejsc pracy