Internet pozwoli na niezły zarobek
Sklepy sieciowe preferują Pocztę Polską
DOBRE PERSPEKTYWY: Firmy transportowe i spedycyjne będą w przyszłości zarabiały na e-commerce — uważa Tomasz Zembrzycki, dyrektor oddziału spedycji morskiej i lotniczej Schenker-BTL. fot. Małgorzata Pstrągowska
Firmy transportowe i spedycyjne w przyszłości chcą zarabiać na obsłudze sklepów internetowych. Aby zwrócić uwagę polskich klientów na sieć, coraz więcej z nich umożliwia zamówienie tą drogą usług przewozowych.
Według przedstawicieli firm transportowych i spedycyjnych, e-commerce będzie dla nich w przyszłości najbardziej dochodowym segmentem rynku. Mimo, że Polska nie jest krajem należącym do czołówki państw, których obywatele korzystają ze sklepów internetowych, firmy transportowe już dzisiaj przystosowują swoje systemy informatyczne do oferowania takich usług.
— Firmy transportowe i spedycyjne są naturalnym partnerem sklepów internetowych. Obsługa takich sklepów nie różni się niczym od obsługi domu sprzedaży wysyłkowej — mówi Zbigniew Biel z firmy Servisco.
Bez tajemnic
Większość firm spedycyjnych modernizuje swoje systemy informatyczne. Chcą one umożliwić klientom składanie zleceń za pomocą Internetu. Przykładem może być firma Schenker-BTL, której klienci mogą dowiedzieć się za pomocą sieci, ile będzie kosztować przewóz towarów.
— Sercem całego systemu jest kalkulator, który umożliwia klientowi sprawdzenie kosztów transportu. Większość firm przewozowych negocjuje bowiem cenę przewozu bezpośrednio z klientem. Do tej pory w spedycji było tak, że stawki frachtu były traktowane jak największa tajemnica firmy. Ich opublikowanie czy przekazanie konkurencji było działaniem na szkodę przedsiębiorstwa. Nasz system informatyczny jest najnowocześniejszym ze wszystkich stosowanych w 600 biurach Schenkera na całym świecie — opowiada Tomasz Zembrzycki, dyrektor oddziału spedycji morskiej i lotniczej Schenker-BTL.
Już niedługo wprowadzenie podobnego programu zapowiada DHL. Nie jest to zresztą jedyna inwestycja tej firmy w sieć.
— Chcemy umożliwić mieszkańcom Polski zakup towarów przez sieć, między innymi w sklepach internetowych w Stanach Zjednoczonych. Nasza firma dowiezie zakupiony towar do domu klienta — wyjaśnia Edyta Turkiewicz z firmy DHL.
Polska rzeczywistość
Jak przekonuje Aleksander Czarnowski z firmy Avec, zajmującej się zabezpieczaniem systemów komputerowych, w kraju tylko nieliczne sklepy internetowe korzystają z usług firm transportowych.
— Większość takich instytucji wysyła swoje towary do klientów pocztą. Jest to spowodowane zaufaniem obywateli do Poczty Polskiej — opowiada Aleksander Czarnowski.