Władze firmy tłumaczą to zdecydowanie gorszymi od oczekiwanych wynikami grudniowej sprzedaży.
W całym 2008 r. przychody ze sprzedaży były wyższe o 27 proc. w stosunku do 2007 roku (147,769 mln zł) i o 8 proc. niższe od założonych w prognozie.
W istniejących salonach osiągnięto wzrost przychodów o 3 proc., natomiast
nowootwarte sklepy nie zrealizowały przychodów w zakładanym zakresie. Spółka
przewiduje, że nowootwarte sklepy osiągną satysfakcjonujący poziom przychodów ze
sprzedaży w okresie najbliższych miesięcy, na co wskazują już rewelacyjne wyniki
sprzedaży w styczniu 2009 roku.
14 lutego spółka opublikuje raport okresowy za IV kwartał 2008 r. wraz z
planowaną strategią rozwoju na kolejne lata.