Ponadto BoJ pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie oraz zwiększył środki przeznaczone na zakup aktywów i przeprowadzanie operacji rynkowych do 15 bilionów jenów. W wyniku działań obu banków waluty uznawane za bezpieczne przystanie traciły na wartości, jednak z technicznego punktu widzenia nie zagraża to jak na razie długoterminowym trendom w sutuacji braku aperytu na ryzyko.
W czasie sesji europejskiej dominowały obawy o nasilenie się kryzysu w zadłużonych krajach strefy euro. Przede wszystkim niepokojący jest wzrost rentowności długu Włoch i Hiszpanii. W przypadku gdy rentowności obligacji tych krajów będą utrzymywały się na wysokim poziomie, to kraje te mogą mieć problemy ze spłaceniem swoich zobowiązań. Co więcej opublikowane indeksu PMI z sektora usług w strefie euro i Niemczech były słabsze. Nastroje na rynkach uległy lekkiej poprawie po publikacji wczorajszego raportu ADP o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym. Raport ten , będący prognostykiem piątkowego raportu NFP, pokazał, iż w lipcu przybyło 114tys. miejsc pracy czyli więcej niż zakładał konsensus rynkowy. Z kolei dane na temat indeksu ISM dla usług oraz zamówień w przemyęle były słabsze.
Na dziś zaplanowane jest posiedzenie BoE, ECB oraz banku centralnego Czech w sprawie stóp procentowych. Zgodnie z oczekiwaniami analityków stopy zostaną najprawdopodobniej utrzymane na niezmienionym poziomie. Bardzo ciekawa może natomiast okazać się dzisiejsza konferencja prasowa Tricheta. Sen z powiek spędza sytuacja krajów z grupy PIIGS w związku z czym może się okazać, że pod znakiem zapytania pozostaje kontynuacja cyklu zacieśniania polityki monetarnej w strefie euro. Istotną informacją będzie również to jak się odniesie Trichet do niepokojącego wzrostu rentowności hiszpańskiego i włoskiego długu i czy zasugeruje możliwość wsparcia na tym rynku.
EURPLN
Eurozłoty pozostaje w wšskim zakresie wahań.
Jak na razie para ma spore problemy z pokonaniem oporu w rejonie 4,04. Wszelkie
symptomy uspokojenia nastrojów powinny wspierać złotego, jednak dopóki
pozostajemy powyżej poziomu 4,00, dopóty bardziej prawdopodobne są dalsze
wzrosty na tej parze.
EURUSD
Notowania eurodolara poruszają się w zakresie
wyznaczonym przez dolne i górne ograniczenie kanału spadkowego na wykresie 4h.
Silnym oporem pozostaje rejon 1,4380-1,44, natomiast przełamanie wsparcia na
poziomie 1,4100 otworzyłoby drogę do powrotu do dalszych spadków. Dziś
konferencja prasowa Tricheta- więc należy spodziewać się większej zmienności na
tej parze.
GBPUSD
Zgodnie z oczekiwaniami wczorajszy dzień przyniósł
odreagowanie na GBPUSD. Para pozostaje w 250 punktowym zakresie wahań i
podtrzymujemy opinię, że dopiero przełamanie wsparcia na poziomie 1,6211 w
postaci zniesienia 38,2% Fibo otworzyłoby drogę do większego osłabienia funta.
Silnym oporem pozstaje poziom 1,6477.
USDJPY
Dzisiejsza interwencja BoJ zaowocowała osłabieniem
japońskiej waluty. Para USDJPY wzrosła w okolic 77,00 już prawie do 80 jenów za
dolara. Silnym oporem pozostaje okolice 81,00, gdzie przebiega 100-okresowa
średnia na wykresie dziennym. Dzisiejsza sesja może przebiegać pod znakiem
dalszego osłabienia jena w okolice wyżej wspomnianego oporu.