Kolejny członek OPEC grozi odejściem z kartelu

Bloomberg, MD
opublikowano: 2026-06-25 12:51

Dwa miesiące po ogłoszeniu przez Zjednoczone Emiraty Arabskie, że wychodzą z OPEC, podobną decyzją zagroził rząd Iraku. Przyczyna ma być taka sama. Ograniczenie przez kartel możliwości wydobywania większej ilości ropy, informuje Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wycofanie się Iraku byłoby wielkim ciosem dla kartelu, bo jest on drugim pod względem wydobycia ropy jego członkiem. Rzecznik irackiego Ministerstwa Ropy powiedział agencji, że decyzja wciąż nie zapadła.

- Nadal jesteśmy zaangażowani w działanie w ramach i zgodnie z mechanizmami organizacji – oświadczył. - Oczywiście, biorąc pod uwagę, że Ministerstwo dąży do zwiększenia produkcji, aby dostosować ją do swoich możliwości i potrzeb, organizacja powinna podnieść poziom produkcji w Iraku. W przeciwnym razie konieczne będzie podjęcie decyzji o pozostaniu w OPEC lub wycofaniu się z niego – dodał.

Na początku czerwca informowano, że zgodnie z ustaleniami państw kartelu Irak będzie mógł zwiększyć wydobycie w lipcu o 26 tys. baryłek dziennie do 4,38 mln. Władze tego kraju od dłuższego czasu argumentują, że jego zdolności produkcyjne są znacznie wyższe. Pod koniec 2025 roku iracki minister ropy mówił o mocach produkcyjnych rzędu 5,5 mln baryłek dziennie. Potrzeba zwiększenia wydobycia nasiliła się po tym jak cena ropy spadła do poziomu sprzed wojny USA z Iranem.

Pod koniec kwietnia Zjednoczone Emiraty Arabskie ogłosiły, że wycofują się z OPEC, do którego należały od 1974 roku, przy czym emirat Abu Zabi już od 1967 roku. Decyzja weszła w życie 1 maja. Wśród jej głównych powodów wskazywano niezadowolenie z limitów wydobycia ustalanych przez OPEC i chęć prowadzenia niezależnej polityki energetycznej. Władze ZEA przekonywały również, że wycofanie się z kartelu wynikało z konieczności przygotowania się na długoterminowe zmiany na rynku energii. Analitycy wskazywali, że po opuszczeniu organizacji ZEA mogą zwiększyć wydobycie powyżej 5 mln baryłek dziennie.

Eksperci rynku ropy uważają, że wyjście ZEA osłabiło wpływy OPEC, ponieważ Emiraty były jednym z największych producentów w organizacji. Być może dlatego OPEC i jego członkowie zlecili przegląd, aby określić, ile każdy z członków jest technicznie w stanie wydobyć surowca. Ma się on zakończyć jeszcze w tym roku i posłużyć do ustalenia celów wydobywczych na 2027 rok.

Ropa Brent, która jest globalnym benchmarkiem, tanieje obecnie o 1,2 proc. do 73,01 USD. To niemal tyle samo ile kosztowała w ostatnich dniach lutego, tuż przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie. W reakcji na szok naftowy, który nastąpił po zablokowaniu Cieśniny Ormuz przez Iran, kurs ropy dochodził do prawie 120 USD w pierwszych dniach marca. Utrzymywał się następnie w przedziale 90-100 USD do drugiej połowy maja.