Rubel osłabił się w piątek rano do 57,9860 za dolara w Moskwie, co zwiększyło spadek jego wartości od początku roku do 44 proc. W pewnym momencie kurs dolara spadł do 55,94 rubli, ale w zaledwie dwie minuty później odbił w górę do 57,33 rubli.
- Wygląda to na interwencję banku centralnego na rynku, ten gwałtowny ruch. Bank centralny próbuje gasić ogień, ale trudno to robić w związku z globalnym trendem ropy – powiedział Dmitrij Stadnik, główny trader walutowy Rosbanku.
Na ewentualne oficjalne potwierdzenie interwencji trzeba zaczekać dwa dni robocze.


