Inwestor Bolmaru czeka na decyzję
W ZAWIESZENIU: Robert Mucha, prezes Bolmaru, zadeklarował chęć zakupu 15 proc. akcji spółki, którą obecnie kieruje. I nie może zrozumieć, dlaczego zarząd IX NFI zwleka z decyzją w tej sprawie. fot. ARC
White Eagle Industries, inwestor strategiczny fabryki tłuszczy Bolmar z Bodaczowa, liczy, że IX NFI im. E. Kwiatkowskiego, który kontroluje 15 proc. akcji spółki, odstąpi wreszcie od pomysłu upublicznienia nierentownej firmy i odsprzeda mniejszościowy pakiet akcji zakładu.
White Eagle Industries, amerykański inwestor, który kontroluje 51 proc. akcji zakładów tłuszczowych Bolmar z Bodaczowa, zaproponował IX NFI im. E. Kwiatkowskiego odkupienie 15-proc. pakietu akcji spółki z Bodaczowa.
Dylematy właściciela
Transakcja miała zakończyć wielomiesięczny spór funduszu z inwestorem. Zarząd NFI zarzucił bowiem WEI niewywiązanie się z warunków umowy przejęcia fabryki: do końca 1999 r. spółka miała zostać wprowadzona na Giełdę Papierów Wartościowych. Odkupienie akcji funduszu było jedynym sposobem na wycofanie się z tego projektu. Nie czekając na decyzję WEI fundusz złożył w Sądzie Arbitrażowym wniosek przeciwko inwestorowi.
— Zgodnie z wymogiem IX NFI złożyliśmy ofertę na przejęcie 15 proc. akcji Bolmaru po 7 zł za każdy walor. Zaproponowaliśmy też korektę programu inwestycyjnego. Moglibyśmy wspólnie ustalić wstępny termin upublicznienia spółki, kiedy już będzie się do tego nadawała. Nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi. Nie odbyło się również zaplanowane na maj spotkanie w tej sprawie — żali się Robert Mucha, prezes spółki Bolmar Tłuszcze Roślinne.
GPW zbyt wysoko
Zbigniew Orylski, prezes IX NFI, przyznaje, że w obecnej sytuacji ekonomicznej Bolmaru nie ma sensu wprowadzenie spółki na GPW, ale wniosku z sądu nadal nie wycofał. Rok 1999 Bolmar zamknął stratą ponad 13 mln zł.
— Po pierwszym kwartale tego roku mieliśmy już prawie 680 tys. zł zysku, ale to ciągle zbyt mało — mówi prezes Mucha.
Spółka ma poważne problemy ze zdobyciem funduszy na surowce do produkcji. Nadal ma do spłacenia przeszło 20 mln zł długu. WEI zaproponował funduszowi wspólne dokapitalizowanie fabryki. Każda strona miałaby wnieść około 1,5 mln zł. Jednak IX NFI nie był zainteresowany podniesieniem kapitału.
Ten problem zostawił do rozwiązania inwestorowi.
— Wynegocjowaliśmy harmonogram spłat zadłużenia w dwóch bankach. Spłaciliśmy już długi wobec wszystkich plantatorów. Wierzytelności zostawił nam w spadku poprzedni zarząd Bolmaru, który działał przecież w porozumieniu z głównym akcjonariuszem, czyli IX NFI — wyjaśnia prezes Mucha.
Udział spółki w rynku nie przekracza jednego procenta. Po przejęciu Bolmaru WEI włożył w spółkę 8 mln USD. Są to pieniądze kilkudziesięciu amerykańskich inwestorów wchodzących do konsorcjum finansowego.