Inwestor? Jak urośniemy...

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 05-09-2005, 00:00

Kluczowy dla CLS rynek aut stanął w miejscu. Dlatego pośrednik szuka nowych możliwości zarobku. A inwestor? Może za rok?

CLS, jeden z nielicznych niezależnych od instytucji finansowych pośrednik kredytowy, wchodzi na nowe rynki. Nie ma innego wyjścia...

— Do tej pory naszym sztandarowym produktem było finansowanie zakupu aut, przede wszystkim używanych. Jednak zastój na tym rynku spowodował, że wprowadzamy do oferty nowe produkty. Wystartowaliśmy z kredytem gotówkowym we współpracy z Getin Bankiem oraz finansowaniem nowych aut. Tu partnerem jest ING BSK — mówi Mariusz Zysik, prezes CLS.

Podkreśla, że kolejnym powodem jest wejście od przyszłego roku ustawy antylichwiarskiej, co spowoduje spadek marży w całym sektorze finansowym. Będzie można to zrekompensować tylko wzrostem sprzedaży.

Równocześnie CLS szuka nowych partnerów.

— W tym roku podpisaliśmy umowę z ING BSK. Obecnie prowadzimy rozmowy z kolejnym bankiem w sprawie sprzedaży w naszej sieci jego kredytów hipotecznych. Jesteśmy też bliscy porozumienia z jedną z niebankowych instytucji kredytowych — ujawnia Mariusz Zysik.

Te działania mają doprowadzić do wzrostu spółki.

— W ubiegłym roku nasze aktywa osiągnęły prawie 110 mln zł. W tym już udzieliliśmy na rzecz banków kredytów na około 70 mln zł, z czego 50 mln zł na rzecz Getin Banku. Sądzę, że do końca roku udzielimy jeszcze kredytów na blisko 55 mln zł. Oczekujemy także wzrostu zysku netto — wyjaśnia prezes CLS.

Spółka zapewnia, że prowadzi rozmowy z potencjalnymi inwestorami.

— Uważam, że o konkretach będziemy mogli mówić w przyszłym roku. Na razie bierzemy pod uwagę zarówno możliwość wejścia partnera branżowego, jak i finansowego — mówi Mariusz Zysik.

Prezes CLS chce, aby inwestor pojawił się wówczas, gdy obroty spółki sięgną 250 mln zł. Kiedy w ubiegłym roku do Domu Finansowego QS wchodził inwestor finansowy Innova Capital, miał on obroty wysokości 500 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu