Inwestor Szeptela odkrywa karty

Mariusz Zielke
opublikowano: 2003-07-10 00:00

Media Net Interactive twierdzi, że ma pomysł na reanimację Szeptela. Być może firma stanie się operatorem wirtualnym.

Szeptel, notowany na GPW lokalny operator telekomunikacyjny, ma coraz większe szanse na przetrwanie za sprawą inwestora — Media Net Interactive (MNI). MNI, działający na rynku usług dodanych dla teleoperatorów, wykupił dług Szeptela w Pekao SA wynoszący 20 mln zł. Deklaracje tej firmy były przyjmowane z rezerwą, bo MNI ma tylko 5,4 proc. akcji Szeptela.

— Prawdopodobnie chodzi o konwersję długu na akcje, co pozwoli stać się tej spółce znaczącym akcjonariuszem Szeptela. Być może MNI będzie chciała zrobić z niego operatora wirtualnego, świadczącego usługi dodane. Jednak aby wzrósł popyt na te usługi, rynek musi się rozwinąć, a ceny spaść. Nastąpi to nie wcześniej niż za 2 lata — mówi Radosław Solan, analityk BDM PKO.

Zdaniem Piotra Koniga, prezesa MNI, jeżeli Szeptel uporządkuje sytuację wewnętrzną, ma duże szanse na szybki wzrost przychodów.

— Mamy doświadczenie w realizacji nowoczesnych usług telekomunikacyjnych i możemy pomóc Szeptelowi — mówi Piotr Konig.

Jego zdaniem, rynek usług dodanych jest wart 500-600 mln zł i rośnie. MNI z powiązaną firmą Legion Polska ma 40 proc. rynku projektów audiotele i konkursów sms.

Wykup długów to nie wszystko.

— Negocjujemy z wierzycielami bankowymi plan restrukturyzacji zadłużenia — zapewnia prezes MNI.

Zamknięcie finansowania transakcji z Pekao SA ma nastąpić najpóźniej w ciągu 6 miesięcy. Długi Szeptela wynoszą 39 mln zł, przychody w 2002 r. sięgnęły 20 mln zł.