Inwestor wierzy w kurs Zetkamy

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2006-01-16 00:00

Wartość rynkowa spółki systematycznie rośnie. Główny akcjonariusz nie myśli jednak o wycofaniu się z inwestycji.

Wraz z poprawą wyników finansowych rośnie wartość akcji Zetkamy, jednego z większych w Europie producentów armatury przemysłowej. Kurs oscyluje już pobliżu 17 zł, 3 zł powyżej ceny z oferty publicznej. Co na to fundusze z grupy Riverside, które kontrolują ponad 62 proc. firmy? Na rynku pierwotnym ostatecznie wycofały ofertę sprzedaży swoich akcji.

— Kurs rzeczywiście wzrósł od emisji, ale to było przed blisko rokiem, a Zetkama szybko się rozwija. Teraz nie robimy nic w celu sprzedaży naszego pakietu — mówi Piotr Misztal, dyrektor w Riverside odpowiedzialny za kłodzką firmę.

Kontrola zostanie

Piotr Misztal nie wyklucza, że fundusz mógłby sprzedać trochę akcji, gdyby pojawiła się jakaś atrakcyjna oferta kupna.

— Ale chętny musiałby jeszcze nieco dołożyć do wyceny rynkowej — twierdzi dyrektor.

Poza tym przedmiotem takiej transakcji mogłoby być kilka, najwyżej kilkanaście procent kapitału Zetkamy.

— Chcemy zachować pakiet kontrolny — deklaruje Piotr Misztal.

Fundusz na pewno nie będzie źródłem dodatkowej podaży akcji w trakcie normalnego handlu giełdowego. Ewentualna sprzedaż niewielkiego pakietu byłaby przeprowadzona dopiero po uzgodnieniu transakcji z inwestorem.

Żniwa nadejdą

Riverside chce dłużej przytrzymać akcje, gdyż Zetkama szybko się rozwija. I tak ma być w kolejnych latach. Prognoza na 2005 r. mówiła o 5,7 mln zł zysku wobec 1,8 mln zł w roku poprzednim. Ostateczny wynik ma być nieco wyższy. Szacunki na ten rok zakładają dalszy wzrost wyniku netto do 6,6 mln zł.

— Tegoroczne prognozy są realne. Fundusz ocenia, że założenia zarządu są nawet niedoszacowane i jest spora szansa, że zostaną przekroczone — twierdzi Piotr Misztal.

Efekty programu inwestycyjnego będą w pełni widoczne dopiero w 2007 r. i to wtedy właśnie fundusze Riverside poważnie pomyślą o wyjściu z inwestycji.

Zetkama chce rozwijać się nie tylko organicznie. Myśli też o poszerzeniu grupy kapitałowej dzięki akwizycjom. Rozmowy prowadzi zarówno w kraju, jak i za granicą.