Inwestorów indywidualnych ubywa w oczach

Kamil Kosiński
09-01-2018, 22:00

Liczba rachunków maklerskich spadła do poziomu najniższego od blisko siedmiu lat.

1,395 mln — tyle rachunków, za pośrednictwem których inwestorzy indywidualni grają na giełdzie, zostało na koniec 2016 r. Poniżej 1,4 mln ostatni raz było ich we wrześniu 2010 r. — inwestorzy cofnęli się więc o sześć lat.

Minął kolejny rok i rachunków maklerskich jest o kolejne 2,7 proc. mniej — 1,358 mln. Spadek to w dużej mierze konsekwencja urealniania statystyk. Instytucje finansowe zamykają konta, na których od dawna nic się nie dzieje. Zaledwie w listopadzie 2017 r. zrobiła to grupa Banku Millennium. Efekt? Tylko w ostatnim kwartale liczba klientów zainteresowanych inwestowaniem na giełdzie skurczyła się o połowę.

I nie jest to nic nadzwyczajnego. Gdy pod koniec 2014 r. na takie posunięcie zdecydował się Trigon DM, z dnia na dzień ubyło mu 60 proc. klientów. W 2016 r. Noble Securities jednym ruchem zamknęło co czwarty rachunek, a Bank BGŻ BNP Paribas — 40 proc.

Bez takich spektakularnych ruchów najwięcej klientów w 2017 r. stracił PKO BP. To pochodna skali jego biznesu jak i zapewne zamykania rachunków otwieranych z myślą o akcjach pracowniczych w czasach akcjonariatu obywatelskiego. Aktywnie klienci migrują tam, gdzie bez żadnych negocjacji mogą otrzymać niższe prowizje, oraz tam, gdzie przyciąga ich tradycja. Spośród brokerów prowadzących co najmniej 1 proc. ogółu rachunków najwięcej nowych umów (w liczbach bezwzględnych i procentowo) podpisał ING BSK.

Każdemu oferuje 0,19 proc. prowizji za handel akcjami, podczas gdy na rynku punktem wyjścia jest 0,38- -0,39 proc. Znamienne, że odpływ klientów w IV kw. zanotowała grupa Deutsche Banku (która rok zakończyła na plusie), która jako pierwsza zaoferowała prowizję jak w ING. Po zaprzestaniu obsługiklientów instytucjonalnych spekulowano jednak, że detaliczny biznes maklerski także zostanie zamknięty.

Ostatecznie w grudniu 2017 r. uzgodniono jego sprzedaż Bankowi Zachodniemu WBK. Prawie 10-procentową dynamiką wzrostu liczby klientów może pochwalić się DM BOŚ, który od lat znany jest inwestorom indywidualnym i na rynku usług maklerskich zajmuje pozycję, o jakiej jego właściciel na rynku bankowym może tylko pomarzyć. Niezłą dynamiką przyrostu klientów wykazał Raiffeisen Bank Polska, ale w jego przypadku to głównie efekt bazy. Prowadzi 1,3 proc. ogółu kont maklerskich.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Inwestorów indywidualnych ubywa w oczach