Inwestorzy boją się kolejnych dymisji

Mariusz Potaczała
opublikowano: 2003-04-07 00:00

Rynki walutowe nadal zdominowane są przez wydarzenia w Iraku. To właśnie doniesienia z frontu są głównym czynnikiem wpływającym na notowania dolara. Miniony tydzień rozpoczął się od znaczącej przeceny amerykańskiej waluty — kurs EUR/USD zwyżkował w okolice poziomu 1,0950. W tym samym okresie notowania USD/JPY obniżyły się do 118,00.

Dalsza część tygodnia przyniosła jednak odwrócenie trendu. Waluta amerykańska zaczęła szybko zyskiwać na wartości, co skutkowało zniżką kursu EUR/USD nawet poniżej poziomu 1,07. Za aprecjacją dolara stały doniesienia z Iraku. Koalicja, wbrew wcześniejszym obawom, zaczęła odnosić sukcesy. Informacje o tym, że zaczęły się przygotowania do finałowego etapu wojny (czyli zdobycia stolicy Iraku) pozytywnie odbiły się na wartości dolara.

W kraju przełom marca i kwietnia przyniósł osłabienie złotego. Kurs USD/PLN przetestował poziom 4,11 wobec najniższego w całym ubiegłym tygodniu poziomu 4,05. Kurs EUR/PLN przetestował najwyższy poziom od 40 miesięcy w okolicy 4,47. W ciągu całego tygodnia kurs złotego względem euro przebywał w przedziale 4,34-4,47. Tydzień rozpoczął się od pogłosek o kolejnych dymisjach w rządzie. W połowie tygodnia pojawiły się także spekulacje o możliwości złożenia dymisji przez samego Leszka Millera. Zostały one w tym samym dniu zdementowane. Premier także zapowiedział przeprowadzenie przedterminowych wyborów do parlamentu już w czerwcu 2004 r. Odbyłyby się one wraz z wyborami do Parlamentu Europejskiego. Samo rozwiązanie Sejmu wydaje się bardzo realne z uwagi na wysokie poparcie dla takiej decyzji we wszystkich ugrupowaniach parlamentarnych.

Pomimo napięć politycznych i osłabienia złotego dane fundamentalne nadal dają podstawę do oczekiwań, iż deprecjacja naszej waluty jest krótkotrwała. W poniedziałek NBP opublikował dane o deficycie na rachunku obrotów bieżących w lutym, który wyniósł 517 mln EUR wobec 704 mln EUR w styczniu. Dane te po raz kolejny potwierdzają stopniowe ożywienie w polskiej gospodarce.

W tym tygodniu oczekujemy złotego na niskich poziomach względem walut z uwagi na obawy rynku dotyczące przyszłości rządu mniejszościowego. Kolejne dymisje w gabinecie Leszka Millera wskazują na znaczące zróżnicowanie zdań poszczególnych ministrów w kwestii celów gospodarczych. Minister gospodarki i pracy Jerzy Hausner przedstawił swój plan naprawy finansów publicznych. Niestety różni się on od założeń przedstawionych przez ministra finansów Grzegorz Kołodkę. Rynek może być świadkiem kolejnego konfliktu w rządzie, co na pewno znajdzie negatywne odbicie na złotym. Brak spójności w samym rządzie niesie ze sobą obawy inwestorów o dymisję całego gabinetu i rozpisanie nowych wyborów parlamentarnych wcześniej.

Rekomendacje TMS mają wyłącznie charakter informacyjny. TMS nie odpowiada za skutki decyzji, podjętych na ich podstawie.