II miejsce
Gdy Getin Holding przed rokiem zajmował trzecie miejsce w rankingu Najlepsza Spółka Roku, pojawiły się głosy, że wybór jest na wyrost, a król może okazać się nagi. Rok później okazało się, że król jest odziany w purpurę i potrafi ozłocić szeroką rzeszę inwestorów giełdowych, którzy mu zaufali. Ostatnie dwa lata przyniosły dynamiczny rozwój holdingu kontrolowanego przez Leszka Czarneckiego. Dotychczas wysokie miejsce w rankingu Getin zawdzięczał przede wszystkim świetnej opinii i nadziejom pokładanym w osobie głównego udziałowca. Obecnie można już oceniać perspektywy rozwoju grupy finansowej. Drugie miejsce w zestawieniu za ubiegły rok pokazuje, że Getin nie zawiódł specjalistów.
Spółka przeprowadziła dwie emisje akcji, z których środki zostały przeznaczone na przejęcia. Dzięki przejęciom Górnośląskiego Banku Gospodarczego, Banku Przemysłowego i Wschodniego Banku Cukrownictwa Getin Holding został liczącym się graczem na polskim rynku bankowości detalicznej i małych firm. Nowatorskie podejście chociażby do udzielania pożyczek zaprocentowało silną pozycją na rynku kredytów hipotecznych. Getin wywołał rewolucję na rynku. Popularność oferty spółki zmusiła duże, tradycyjne instytucje do zmiany skostniałej oferty. Nasilająca się konkurencja oraz plany zmian prawnych idących w kierunku ograniczenia udzielania kredytów walutowych to czynniki ryzyka, którym grupa będzie musiała teraz stawić czoło.
Giełdowa firma nie tylko skutecznie zrealizowała cele emisji, ale oferując akcje po niskiej cenie emisyjnej, dała sporo zarobić inwestorom giełdowym. Rynek ceni wiarygodność i dotrzymywanie obietnic. Docenił więc dwukrotny wzrost wartości akcji w 2005 r. Faktycznie stopa zwrotu była jednak większa, bo spółka przeprowadziła emisję z prawem poboru.
Leszek Czarnecki zapewnia, że motywacji mu nie brakuje. Można więc spodziewać się kolejnych planów realizowanych pod szyldem Getin Holdingu. Trwa budowa nowego banku na bazie pośrednika finansowego Open Finance. Oferta i podejście do klienta ma znów podnieść poprzeczkę konkurentom. Kolejnymi projektami mogą być internetowa platforma sprzedaży produktów finansowych oraz wprowadzenie na polski rynek zupełnie nowych usług zachodnich instytucji finansowych. Niewykluczone, że Getin rozejrzy się za spółkami w regionie. Wydaje się, że projekty deweloperskie, które Leszek Czarnecki zaczyna rozwijać z coraz większym rozmachem, zostaną samodzielnie wprowadzone na giełdę. Część inwestorów ostrzyła sobie apetyt, że wejdą one w skład holdingu.
Głównym celem Getinu jest wyznaczanie nowych horyzontów w bankowości. Pieniędzy na inwestycje mu nie zabraknie, ponieważ albo chętnie wyłożą je inwestorzy giełdowi, albo pod młotek pójdzie Getin Bank. Wśród potencjalnych zainteresowanych może być szwedzki SEB, który nie zdołał przejąć kontroli nad BOŚ. Niewykluczone, że na dynamiczny bank chrapkę mógłby mieć któryś z rosyjskich banków, które powoli zaczynają myśleć o ekspansji zagranicznej.