Inwestorzy chcą lokować w Warszawie, ale nie teraz

Radosław Górecki
22-10-2002, 00:00

Z najnowszego raportu European Cities Monitor 2002 wynika, że sposób postrzegania Warszawy przez zagranicznych inwestorów niewiele się zmienia.

Międzynarodowa firma doradców ds. nieruchomości Cushman & Wakefield Healey & Baker już po raz 12 opublikowała raport European Cities Monitor.

Analitycy z Cushman & Wakefield Healey & Baker przeprowadzili badanie opinii wśród 506 przedstawicieli kierownictwa najwyższego szczebla wiodących koncernów europejskich. Ankietowani ocenili 30 europejskich miast, odpowiadając na wiele pytań. Oceniano między innymi dostępność kwalifikowanej kadry, łatwość w dostępie do rynku i klientów oraz efektywność transportu wewnątrz kraju. Przedsiębiorcy brali także pod uwagę kwestie związane z klimatem dla rozwoju biznesu, wynikającym z rządowej polityki podatkowej i finansowej, a nawet znajomość języków obcych w poszczególnych miastach.

Tym co zawsze przyprawia władze Warszawy o szybsze bicie serca jest miejsce w rankingu. W tym roku w raporcie obyło się bez szczególnych rewelacji — Warszawa nadal plasuje się na końcu grupy miast, które są najlepsze do ulokowania dziś biznesu. Na trzydzieści pozycji stolica Polski uplasowała się na 26 miejscu. Pocieszające może być to, że w 2001 r. było to miejsce 27. Powody do dumy mogą mieć nasi południowi sąsiedzi, ponieważ czeska Praga została sklasyfikowana w tym rankingu na 16 pozycji i, co ważne, odnotowała największy awans w całym rankingu — aż o pięć pozycji.

Najbardziej atrakcyjne miasta do ulokowania biznesu to już tradycyjnie Londyn (I miejsce), Paryż (II), Frankfurt (III) i Bruksela (IV). Jednak David Hutchings, szef departamentu europejskich studiów i analiz w Cushman & Wakefield Healey & Baker, ostrzega lidera rankingu.

— Nasze badania wyraźnie wskazują, że jeśli Zjednoczone Królestwo nie wprowadzi euro, to niedługo pozycja Londynu osłabnie — uważa David Hutchings.

Raport European Cities Monitor pokazuje także, w których miastach europejscy przedsiębiorcy zamierzają prowadzić swoje firmy w przyszłości. I tu na pierwszej pozycji znajduje się Warszawa, a na czołowych pozycjach także inne miasta z Europy Środkowej i Wschodniej. Analitycy uważają, że miasta te są docelowym obszarem ekspansji dla wielu europejskich firm, a związane jest to oczywiście ze zbliżającym się przystąpieniem do Unii Europejskiej wielu państw z tego regionu.

Europejscy przedsiębiorcy docenili dostępność kwalifikowanej kadry w stolicy Polski (skok z miejsca 28 na 19) oraz — co może nieco dziwić — klimat wynikający z rządowej polityki podatkowej i finansowej (skok z miejsca 13 na 9). Dobrze oceniono także opłacalność i relatywne wartości uzyskiwane w zamian za pieniądze wydane na wynajem powierzchni biurowej. W 2001 r. Warszawa znajdowała się w tej kategorii na ósmej pozycji, a w tym roku jest na czwartej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Inwestorzy chcą lokować w Warszawie, ale nie teraz