Piątkowa sesja na warszawskim parkiecie przyniosła tylko kosmetyczne zmiany indeksów. Poza nielicznymi wyjątkami, wahania większości akcji były minimalne. Przez całą sesję rynek wyraźnie nie mógł znaleźć kierunku, a najlepszym wyznacznikiem aktywności inwestorów były obroty, które osiągnęły zaledwie 130 mln zł.
Rynku nie ożywiła nawet informacja o planach inwestycyjnych największego funduszu emerytalnego w USA — CalPERS, który zainteresował się nadwiślańskim parkietem. Kalifornijski Fundusz Emerytalny Pracowników Sektora Publicznego zapowiedział przeniesienie części kapitału z Dalekiego Wschodu na rynek Polski i na Węgry, gdzie ma trafić 1 mld USD ze 151 mld USD, którymi fundusz zarządza. Warszawskim indeksom nie pomogły też główne parkiety Starego Kontynentu, na których przeważyła przecena banków i spółek telekomunikacyjnych.
Na piątkowej sesji wyróżniła się Polfa Kutno, której akcje zyskały prawie 3 proc. do 130 zł. Wzrosty mają związek z czwartkowym wykupem w celu umorzenia 39,54 tys. akcji, co stanowi przeszło 2 proc. w kapitale spółki. Wykup jest konsekwencją rezygnacji z potencjalnego inwestora branżowego. W najbliższym czasie spółka zamierza rozwijać się samodzielnie, jednak musi zapewnić inwestorom godziwy zysk. Polfa zdecydowała się dokonać skupu akcji po najwyższej cenie, jaką odnotowano na rynku giełdowym 130 zł. Na skup akcji Polfa zamierza przeznaczyć 13 mln zł, co oznacza że może skupić 100 tys. akcji, czyli 5,2 proc. kapitału akcyjnego. Spółka zapowiedziała też wypłatę dywidendy.
Wzrosty kontynuował Elzab, jedna z nielicznych spółek, które mile zaskoczyły wynikami za czwarty kwartał. Rynek zareagował na raport kwartalny z dwudniowym opóźnieniem, jednak w piątek spółka zyskała prawie 12 proc. Blisko 13 proc. wzrosła cena akcji Boryszewa. Wcześniej spółka poinformowała, że Andrzej Łatka, prezes zarządu Huty Oława, kupił w pozasesyjnej transakcji pakietowej 261,48 tys. papierów Boryszewa. Tym samym zwiększył on swój udział do 24,68 proc. kapitału akcyjnego.
Pozostałe akcje nie wykazały prawie żadnej aktywności, a wahania kursów oscylowały wokół zera. Niewielkie straty zanotowały papiery PKN Orlen i TP SA, które stanowiły prawie 50 proc. obrotu na GPW. Czwartkowe walne PKN Orlen przyniosło nieco uspokojenia na papierach spółki. Pozytywnym sygnałem jest zawiązanie spółki z Basellem, co dobrze oceniają analitycy. Walne przyniosło tez zmiany w radzie nadzorczej — swoich członków ma teraz i Kaczmarek, i Kulczyk. Niewielkie straty zanotowały akcje KGHM, po tym jak banki zażądały od spółki dodatkowych zabezpieczeń kredytów. Około 2 proc. poprawiła się wycena Apeximu, który w czwartek zanotował historyczne minimum. Przyszłość spółki zależy od zgody jej wierzycieli na zaproponowane przez warunki układu.
Do kupna akcji nie zachęcały ani informacje z głównych giełd, ani też dane GUS o rekordowym bezrobociu czy wypowiedzi prezesa NBP, po których zmalały szanse na szybkie redukcje stóp. Inwestorzy zachowali więc ostrożność, co ograniczyło skalę obrotów.