Od kilku dni dolar traci do niemal wszystkich walut. Wyjątkiem jest jen. Przyczyny można upatrywać w zmianie nastawienia po wydarzeniach w Japonii oraz spowodowanej nimi korekty na giełdach. Osłabienie jena i częściowo też franka, jako głównych walut postrzeganych za bezpieczną przystań, połączone ze wzrostami na giełdach może świadczyć, że inwestorzy coraz chętniej patrzą w stronę ryzykownych aktywów.
Galopujące ceny ropy, przy relatywnie stabilnych cenach pozostałych surowców, są odzwierciedleniem prognoz dotyczących światowej gospodarki oraz słabnącego dolara. Trendy na rynkach może zmienić dzisiejsze posiedzenie Europejskie Banku Centralnego i decyzja o zmianie stóp procen- towych.
Paweł Szczeciak
DM TMS Brokers