Do obrotu trafił nowy instrument pochodny — MiniWIG 20. Debiutu nie można uznać ani za wielki sukces, ani za porażkę GPW. Obroty na jednostkach indeksowych były podobne, jak na kontraktach na akcje spółek.
Jednostki indeksowe MiniWIG 20 są skierowane przede wszystkim do osób bez doświadczenia na rynku kapitałowym, które nie mają czasu lub nie są zainteresowane codziennym śledzeniem wyników sesji. Teraz możliwe jest wirtualne kupno indeksu WIG 20. Oferta giełdy spotkała się na razie z umiarkowanym odzewem ze strony inwestorów indywidualnych.
W pierwszym dniu obrotu jednostkami indeksowymi gracze otworzyli około 170 pozycji. Nie jest to może oszałamiająca liczba, ale też niewielu obserwatorów rynku spodziewało się, że popyt na nowe papiery może być wyższy. Senna atmosfera, jaka towarzyszyła wczorajszej sesji, z pewnością nie pomogła nowemu instrumentowi pochodnemu. Gdyby sesja była ciekawsza, liczba otwartych pozycji mogłaby być dużo większa.
— Nikt nie spodziewał się ogromnego popytu na jednostki MiniWIG 20 w pierwszym dniu obrotu. Debiutom nowych instrumentów na giełdzie zawsze towarzyszy pewna doza niepewności, a co za tym idzie dość małe obroty. Tak było też w przypadku wprowadzenia do obrotu kontraktów terminowych. Myślę, że jednostki indeksowe MiniWIG 20 są bardzo atrakcyjnym instrumentem i w najbliższych tygodniach zainteresowanie nimi wzrośnie — przewiduje Ryszard Czerniawski, wiceprezes GPW.
Giełdowi specjaliści są nieco bardziej sceptycznie nastawieni do perspektyw rozwoju tego segmentu rynku instrumentów pochodnych.
— Co prawda przewidywałem mniejszy popyt na jednostki indeksowe w pierwszym dniu obrotu, ale generalnie spodziewam się bardzo powolnego rozwoju tego rynku — prognozuje Wojciech Anczok, animator BDM.
Analitycy wskazują, że nowy papier posiada kilka istotnych wad, które mogą skutecznie odstraszyć potencjalnych inwestorów.
— Ten papier nadaje się wyłącznie do kupna zarówno w średnim, jak i w długim okresie. To główny mankament tego instrumentu. Na razie jednak sytuacja makroekonomiczna wyklucza długotrwały wzrost rynku. Nie spodziewam się, by gracze otwierali krótkie pozycje, decydując się na sprzedaż MiniWIG-ów. Myślę, że ci inwestorzy, którzy przewidują spadek WIG-u 20, decydować się będą na grę na kontraktach terminowych. Charakteryzują się one bowiem bardzo dużą płynnością — mówi Wojciech Anczok.
Inwestorzy, którzy kupią jednostki, a po pewnym czasie zdecydują się zrealizować zysk, mają dwie drogi wyjścia z inwestycji. Pierwszą drogą jest zajęcie pozycji odwrotnej, czyli sprzedaż jednostki. Przy braku płynności obrotu inwestor ma drugą drogę na wyjście z rynku poprzez tzw. wykonanie. Decydując się na skorzystanie z tego mechanizmu, inwestor musi poinformować swój dom maklerski o zamiarze wykonania jednostki. Skutkuje to otrzymaniem od jej wystawcy kwoty rozliczeniowej równej 1/10 wartości instrumentu bazowego. Problem polega na tym, że następuje to dopiero w dniu następnym. Inwestor nie wie zatem, po jakim kursie zostanie zrealizowane zlecenie.
Za duży minus specjaliści uznają to, że sprzedaż jednostki wiąże się z dużo większym ryzykiem, niż kupno MiniWIG 20. Po pierwsze, sprzedający musi utrzymywać depozyt zabezpieczający i dopłacać do niego w sytuacji, gdy rynek rośnie. Kupujący jednostki indeksowe nie musi utrzymywać depozytu, a bardzo odległy termin wygaśnięcia stwarza niemal pewność, że prędzej czy później nabywca MiniWIG-u osiągnie zysk. Inwestor zajmujący krótką pozycję takiej pewności nie ma.
Okiem eksperta
To był udany debiut
Jak każda nowość, jednostki indeksowe zostały przyjęte z pewnym oporem. Jednak w porównaniu z początkiem notowań kontraktów na akcje, obrót w dniu debiutu nowego instrumentu był większy i można to uznać za przyzwoity wynik. Wydaje się, że jednostki będą zyskiwać na popularności, choć dynamika ich rozwoju będzie mniejsza niż w przypadku kontraktów na indeksy. Myślę jednak, że zwiększenie płynności nowego instrumentu spowoduje wzrost zainteresowania nim inwestorów instytucjonalnych, którzy będą mogli dokonywać arbitrażu między jednostkami a kontraktami.
Dariusz Nawrot
analityk DM PBK