Inwestorzy nadal kupowali akcje

Przemek Barankiewicz
27-09-2002, 00:00

Od wielu tygodni niepodzielnie nastrojami na całym świecie włada stan giełd w USA. Podobnie było w czwartek. Po dynamicznym odbiciu się od dna amerykańskich indeksów na poprzedniej sesji, dobrych danych makro zza Atlantyku i optymistycznych wieści z fińskiej Nokii, europejskie indeksy dynamicznie rosły. Udało im się zakończyć sesję przed pogorszeniem nastrojów w USA.

Indeksy na NYSE rosły wprawdzie drugą sesję z rzędu, ale ze środowego szału zakupów pozostało niewiele. Motorem napędowym wskaźnika Dow Jones były papiery General Motors, które zyskały 5 proc. po zapowiedziach lepszych czasów dla europejskiego rynku aut. Informacje z GM, w połączeniu z optymistycznymi ocenami DaimlerChrysler, sprawiły, że branża należała do najlepszych po obu stronach oceanu.

Mieszane nastroje panowały w USA w sektorze high-tech. Niezadowoleni mogą być głównie udziałowcy Hewlett-Packard i Nortela. Pierwsza ze spółek zamierza zwolnić następne 1,8 tys. osób. Druga ostrzegła przed słabymi wynikami w III kwartale. Wieści z Nortela, producenta sprzętu telekomunikacyjnego, przeceniły też Lucent Technologies. Złe informacje z Ameryki nie zaszkodziły za to konkurencyjnym Alacatelowi w Paryżu i Ericssonowi w Sztokholmie. Stary Kontynent był pod wrażeniem zapowiedzi 15-proc. wzrostu sprzedaży telefonów komórkowych przez Nokię w przyszłym roku. Fiński gigant poprawił wycenę o 10 proc. Informacje ta wzmocniła też amerykańskie Qualcommi RF Micro Devices, producentów półprzewodników telekomunikacyjnych.

Lekko spadł kurs Aetna. Amerykański ubezpieczyciel rezygnuje z niedochodowych klientów, a to pociąga konieczność zwolnienia 9 proc. załogi. W Europie akcje spółek z tego sektora należały do najlepszych inwestycji. Wyjątkiem okazał się niemiecki Allianz, którego kursowi szkodzą spekulacje o emisji akcji. Mocno zyskał za to irlandzki bank AIB, który rozmawia już z chętnym na amerykański bank Allfirst.

Do gwiazd czwartkowej sesji należały akcje France Telecom i amerykańskich linii lotniczych United Airlines. Właściciel TP SA zyskiwał po zapowiedziach francuskiego rządu, który obiecał, że nowy prezes przedstawi plan finansowy w ciągu miesiąca. Linie lotnicze zwiększyły wycenę, bo związki zawodowe zgodziły się na cięcie płac o 5 mld USD w ciągu najbliższych pięciu lat.

W Tokio najchętniej kupowano akcje banków. Japoński minister finansów, główny przeciwnik operacji wykupywania przez bank centralny akcji z bankowych portfeli, zamierza zrezygnować ze stanowiska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Inwestorzy nadal kupowali akcje