Inwestorzy nie boją się ryzyka

Łukasz Wosch, DM TMS Brokers
opublikowano: 2012-01-24 00:00

WALUTY

Nastroje inwestorów się nie zmieniły. Fiasko rozmów Charlesa Dallara, reprezentującego prywatnych wierzycieli, z Atenami o skali umorzenia greckiego długu zostało zignorowane. Wydaje się, że inwestorzy grają przede wszystkim pod środowe posiedzenie Rezerwy Federalnej, gdzie po raz pierwszy ma zostać przedstawiona prognoza stóp procentowych, jak również pod szczyt ministrów finansów UE.

Trudno oczekiwać, że te dwa wydarzenia są w stanie odwrócić średnioterminowe trendy na rynkach. Kolejny etap luzowania polityki monetarnej w USA wydaje się mało prawdopodobny, a kwestia dofinansowania Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego cały czas negowana jest przez Wolfganga Schäuble’a, niemieckiego ministra finansów.

Stara rynkowa reguła „kupuj plotki, sprzedaj fakty” znów jest aktualna i należy ją mieć na uwadze w kolejnych dniach.

Tydzień rozpoczął się dobrze dla krajowej waluty.

Notowania EUR/PLN coraz odważniej testują dołki z października 2011 r. (4,26-4,27), których przebicie będzie dla wielu inwestorów silnym sygnałem sprzedaży. Jednak powrót do długoterminowych trendów spadkowych par złotowych uzależniony jest przede wszystkim od globalnych nastrojów, które będą bardziej wiarygodne po wspomnianym posiedzeniu Fedu oraz szczycie ministrów finansów. Do tego czasu notowania EUR/PLN mogą pozostawać w okolicy październikowych minimów i odreagować nieznacznie dwutygodniowe, silne umocnienie krajowej waluty.