Inwestorzy nie chcą WOC-ów

Braumberger Arkadiusz
23-02-1999, 00:00

Inwestorzy nie chcą WOC-ów

OBSZAR BEZ ZNACZENIA: To, że działamy na terenie wolnego obszaru, nie ma już dla nas żadnego znaczenia — mówi Andrzej Szot, prezes Polish Farm Meat. fot. Małgorzata Pstrągowska

Wolne obszary celne nie sprawdzają się jako sposób na gospodarcze ożywienie rejonów przygranicznych. Jedynie w Małaszewiczach działa firma produkcyjna — Zakłady Mięsne Polish Farm Meat.

Na wschodniej granicy działalność gospodarczą prowadzi się tylko w WOC Małaszewicze. Działają tam dwie firmy: Zakłady Mięsne Polish Farm Meat oraz Gaspol. Zarząd WOC w Medyce od kilku lat bezskutecznie stara się o pozyskanie inwestora strategicznego. Na terenie innych WOC-ów funkcjonują głównie firmy oferujące usługi w zakresie magazynowania, składu i konfekcjonowania towarów. W Gdańsku, Szczecinie i Świnoujściu świadczone są ponadto usługi przeładunkowe.

Jeszcze poczekamy

O wyjątkowości Małaszewicz nie decyduje wcale istnienie wolnego obszaru celnego. Zaletą jest strategiczny węzeł komunikacyjny.

— Tutejsze połączenie to 600 km torów. Duże nadzieje wiążemy też z planowanym przebiegiem autostrady A-2 — tłumaczy Krzysztof Iwaniuk, wójt gminy Terespol i zarządca WOC-u.

Jego zdaniem, na zainteresowanie dużych firm inwestowaniem na tym terenie trzeba będzie poczekać do czasu unormowania się sytuacji za wschodnią granicą.

— Firmy nie są skłonne do inwestowania od podstaw w przedsięwzięcie, nie mając gwarancji jego powodzenia. Mimo wszystko w ubiegłym roku zainwestowaliśmy w WOC ponad 2 mln zł — uzbroiliśmy teren, wybudowaliśmy drogi i ogrodzenie, kładziemy światłowody — twierdzi Krzysztof Iwaniuk.

Pierwsi i jedyni

— Na początku działalności WOC-e stawiały na zakłady przetwórcze. Sprowadzając surowiec z polskiego obszaru celnego i wyprowadzając go z terenu WOC za granicę uzyskiwaliśmy ulgi celne, czasem nawet byliśmy zwalniani całkowicie z opłat celnych. Obecnie — według nowego prawa celnego — działamy jak zwykły zakład na polskim obszarze celnym. Nie mamy już żadnych ulg wynikających z tego, że działamy na terenie WOC — mówi Andrzej Szot, prezes Polish Farm Meat.

Arkadiusz Braumberger

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Braumberger Arkadiusz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Inwestorzy nie chcą WOC-ów