Według niego, powody do optymizmu daje przede wszystkim rekordowy backlog - o 40% większy niż rok wcześniej.

"Sumaryczny backlog wynosił na koniec października 377 mln zł, z czego połowa przypada na rok bieżący. Natomiast portfel zamówień na przyszły rok niższy niż w latach minionych i wynosi 190 mln zł, ale wynika to głównie braku pieniędzy z nowej perspektywy unijnej. Dlatego liczymy na szybką jego budowę" - powiedział Jaguś podczas konferencji prasowej.
Dodał, że obecnie prawie pewne jest pozyskanie kolejnych zamówień na kwotę 86 mln zł. Dodatkowo spółka uczestniczy w przetargach o wartości 257 mln zł w sektorze komercyjnym oraz 137 mln zł w sektorze publicznym.
"W IV kw. oczekujemy dalszej poprawy wyników i liczymy, że będzie on najlepszym w całym roku, a w przypadku przychodów nawet rekordowy. W efekcie cały rok będzie uwieńczony dynamicznym wzrostem przychodów i utrzymaniem rentowności" - podsumował prezes.
Inwestorzy sprzedają jednak dziś akcje spółki - o godz. 13.21 kurs spadał o 5,1 proc. do 9,38 zł. Stopa zwrotu od początku roku to -24 proc.
Qumak odnotował 0,74 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w III kw. 2015 r. wobec 0,84 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie.
Zysk operacyjny wyniósł 1,31 mln zł wobec 1,82 mln zł zysku rok wcześniej.
Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 153,21 mln zł w III kw. 2015 r. wobec 108,74 mln zł rok wcześniej.
W okresie I-III kw. 2015 r. spółka miała 7,04 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 5,52 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 523,42 mln zł w porównaniu z 404,86 mln zł rok wcześniej.