Inwestorzy niepewni co do rozwoju sytuacji na GPW

Robert Grzeszczuk
opublikowano: 1999-04-22 00:00

Inwestorzy niepewni co do rozwoju sytuacji na GPW

Mimo że podczas wczorajszej sesji spadły ceny większości walorów notowanych na GPW, to główne indeksy były jednak dodatnie. Trudno jednak w obecnym momencie prognozować, czy indeks WIG w najbliższym okresie zdoła utrzymać się na poziomie powyżej 15 tys. punktów. W dużej mierze zależy to od sytuacji na rynkach zachodnich, gdzie we wtorek, po serii kolejnych rekordów, odnotowano duże spadki. Dodatkowo połączone one były z dużą wyprzedażą papierów przedsiębiorstw z sektora informatycznego i telekomunikacyjnego, co raczej nie wróży nic dobrego. W efekcie indeks FTSE 100 obniżył się o ponad 3 proc. DAX zaś o 2,55 proc. Również sesja w Nowym Jorku rozpoczęła się od spadków. Później jednak sytuacja nieco się uspokoiła i Dow Jones zamknął się ostatecznie na poziomie 10 448,55 punktów (o 0,08 proc. wyżej niż w poniedziałek).

WYDARZENIA te zbiegły się jednak z pozytywnymi informacjami na temat polskiej gospodarki. Po kilku miesiącach zastoju produkcja przemysłowa zaczęła się zwiększać. Gdyby nie to, prawdopodobnie wtorkowe spadki na Zachodzie nie ominęłyby wczoraj warszawskiej GPW. Znacznie spadły jednak obroty. Co prawda WIG znajduje się wciąż w trendzie rosnącym, ale dalsze jego wzrosty będą zależeć od dobrej sytuacji za granicą. Nie odnosi to się jednak do wszystkich papierów.

OD KILKU sesji niesłabnącym zainteresowaniem cieszą się papiery Telekomunikacji i Elektrimu. Kurs tego ostatniego wzrósł wczoraj o prawie 5,6 proc. do poziomu 51 zł i to prawdopodobnie to jeszcze nie koniec. Odnosi się to także do BIG-u, którego kurs spadł o 8,5 proc. w porównaniu z sesja wtorkową. Środowe notowania zakończyły się jednak ofertą kupna. Agora, która zadebiutowała we wtorek na GPW po 49,90 zł, czyli z prawie 39 -proc. premią w stosunku do ceny po jakiej jej walory sprzedawane były w ofercie publicznej, straciła wczoraj na wartości 5,8 proc. Wykupiono również całą nadwyżkę sprzedaży, co daje szansę na dalszy wzrost notowań tej spółki.

PO RAZ PIERWSZY także od chwili debiutu obniżył się kurs Szeptela. Do wczoraj akcje tej spółki odnotowywały kolejne maksima cenowe. W środę jednak ich kurs obniżył się o 3,2 proc. w stosunku do notowań z wtorku.