Inwestorzy są wierni tym samym funduszom

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 21-09-2012, 00:00

Ponad 950 mln zł netto wpłacili w tym roku klienci do funduszu Arka Prestiż Obligacji Skarbowych. Niezmiennie w czołówce są też produkty Uniona i Millennium.

Przez pierwsze osiem miesięcy tego roku do funduszy napłynęło łącznie 10 mld zł netto, z czego zaledwie 19 mln zł to wpłaty do produktów detalicznych — wyliczyły Analizy Online. Nadal największą popularnością klientów cieszą się fundusze dłużne, które od początku roku pozyskały już 7 mld zł. Na drugim biegunie znajdują się produkty o mieszanej strategii inwestycyjnej, z których od stycznia do sierpnia wypłacono prawie 2,7 mld zł.

Zarabiają, to zyskują

Już od kilku miesięcy dobra passa sprzedażowa towarzyszy Arce Prestiż Obligacji Skarbowych. Dzięki silnej sieci dystrybucji BZ WBK TFI pozyskało w tym roku już ponad 950 mln zł netto. Klienci docenili także wysiłek zarządzających. Agresywniejsza i elastyczniejsza polityka inwestycyjna powoduje atrakcyjne stopy zwrotu.

Wysoki udział papierów skarbowych w portfelu, niewielka ekspozycja na ryzyko kredytowe, walutowe czy też ryzyko związane z wykorzystaniem dźwigni finansowej sprawia, że fundusz charakteryzuje się dużym bezpieczeństwem i płynnością. W ostatnich dwunastu miesiącach Arka Prestiż zarobiła 8,2 proc., zajmując tym samym trzecie miejscu w grupie produktów dłużnych skarbowych. W tym roku popularnością cieszy się także UniKorona Obligacji.

Fundusz ze stajni Union Investment TFI osiąga wysokie stopy zwrotu przy niewielkim udziale papierów korporacyjnych, które w ostatnich miesiącach obniżyły rentowność bratniego UniWibid. Od wielu lat Union cieszy się także stabilnym zespołem zarządzających, co ma wpływ na powtarzalność wyników inwestycyjnych. W ostatnich dwunastu miesiącach fundusz powiększył portfele o ponad 9 proc., co stawia go na trzecim miejscu w grupie produktów dłużnych uniwersalnych.

Wbrew trendom

Z funduszy pieniężnych i gotówkowych od początku roku wyparowało prawie 1,9 mld zł. Ta grupa produktów nie ma ostatnio dobrej prasy, a wszystko przez straty niektórych funduszy na obligacjach spółek budowlanych. Awersja nie ogarnęła jednak klientów Millennium Depozytowy, który z wyjątkiem czerwcowego przystanku w napływach cieszy się nadal sporą popularnością. Od stycznia do sierpnia pozyskał ponad 770 mln zł netto. W ostatnim czasie fundusz wprowadził duże zmiany w polityce inwestycyjnej.

Analitycy Analiz Online, firmy monitorującej rynek krajowych funduszy, zwracają uwagę na dobrze zdywersyfikowaną część nieskarbową portfela i dużą aktywność zarządzających. Pozytywne efekty zaczynają być widoczne w osiąganych stopach zwrotu, które jeszcze do niedawna były raczej przeciętne. W ostatnich dwunastu miesiącach Millennium Depozytowy zarobił 4,9 proc. Niepokoić jednak może częsta rotacja w zespole zarządzających — trzy zmiany w dwa lata.

Może się to przyczynić do niestabilności wyników. Niezmiennie liderem w grupie funduszy akcyjnych pozostaje Quercus Agresywny, który mimo dużej awersji do ryzyka, jaka towarzyszyła inwestorom przez ostatnie miesiące,pozyskał od początku roku prawie 130 mln zł. Na pierwszy rzut oka niedużo, jednak gdy weźmiemy pod uwagę, że w tym czasie z pozostałych funduszy z tej grupy wyparowało łącznie prawie 600 mln zł, Sebastian Buczek, szef Quercusa, ma powody do zadowolenia. Sukces sprzedażowy jest pokłosiem dobrych i powtarzalnych wyników inwestycyjnych.

Fundusz co roku jest lepszy od benchmarku, pozostając równocześnie liderem w grupie funduszy akcji polskich. W rok zarobił ponad 19 proc., podczas gdy średnia w grupie to 6,6 proc. W tym roku inwestorzy doceniają także osiągnięcia Marcina Szuby, zarządzającego PZU Energia Medycyna Ekologia. Fundusz ten ma drugi wynik sprzedażowy w grupie funduszy akcyjnych. Od stycznia do sierpnia do portfela napłynęło 63 mln zł netto.

Przyczyną popularności są z pewnością ubiegłoroczne dokonania zarządzającego, który mimo bessy potrafił zarobić prawie 28 proc., podczas gdy przeciętny fundusz akcji polskich uniwersalnych stracił w tym czasie 23 proc. Od początku roku PZU EME jest 8 proc. nad kreską. Wbrew trendom zachowują się także klienci PZU Stabilnego Wzrostu Mazurek, którzy w tym roku powierzyli mu już prawie 100 mln zł, podczas gdy z całej grupy funduszy mieszanych już od kilkunastu miesięcy kapitał odpływa.

O początku roku przewaga wypłat nad wpłatami wyniosła w tym segmencie aż 2,7 mld zł. Klientów mogą zachęcać ponadprzeciętne stopy zwrotu. W skali ostatnich dwunastu miesięcy Mazurek zarobił 7,1 proc., podczas gdy średnia w grupie to 5,4 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu