Inwestorzy spoglądający na ceny surowców ze zdumieniem przecierają oczy. Ropa naftowa notowana czy to w Nowym Jorku, czy to w Londynie coraz bardziej zbliżają się do poziomów sprzed około roku (jeszcze niedawno zbliżała się do 150 dolarów za baryłkę). Cena surowca w elektronicznym handlu na Nymex coraz bardziej oddala się od 90 dolarów za baryłkę. Być może jeszcze na dzisiejszej sesji poniżej 80 dolarów za baryłkę zjedzie ropa naftowa notowana na parkiecie w Londynie (po godzinie 10 do tego poziomu brakuje jej zaledwie 2 USD).
Natomiast miedź, nie była tak tania od ponad dwóch i pół lat. Cena surowca
notowana na giełdzie w Londynie pokonała dzisiaj 5,5 tys. dolarów za tonę. Podaż
jednak przybiera na sile i tuż po godzinie 10 brakuje zaledwie kilku dolarów,
aby miedź kosztowała poniżej 5,4 tys. dolarów za tonę.
