Inwestorzy uciekają z ropy w złoto

JO
opublikowano: 2008-10-08 10:26

Drastycznie spada popyt na surowce. Inwestorzy masowo pozbywają się akcji i lokują swój kapitał w złoto. Jego cena ociera się o 900 dolarów za uncję. Tymczasem baryłka ropy kosztuje już tylko 82 USD.

Inwestorzy spoglądający na ceny surowców ze zdumieniem przecierają oczy. Ropa naftowa notowana czy to w Nowym Jorku, czy to w Londynie coraz bardziej zbliżają się do poziomów sprzed około roku (jeszcze niedawno zbliżała się do 150 dolarów za baryłkę). Cena surowca w elektronicznym handlu na Nymex coraz bardziej oddala się od 90 dolarów za baryłkę. Być może jeszcze na dzisiejszej sesji poniżej 80 dolarów za baryłkę zjedzie ropa naftowa notowana na parkiecie w Londynie (po godzinie 10 do tego poziomu brakuje jej zaledwie 2 USD).

Natomiast miedź, nie była tak tania od ponad dwóch i pół lat. Cena surowca notowana na giełdzie w Londynie pokonała dzisiaj 5,5 tys. dolarów za tonę. Podaż jednak przybiera na sile i tuż po godzinie 10 brakuje zaledwie kilku dolarów, aby miedź kosztowała poniżej 5,4 tys. dolarów za tonę.