Inwestorzy uwierzyli w odrodzenie Swarzędza

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 1999-08-16 00:00

Inwestorzy uwierzyli w odrodzenie Swarzędza

Miniony tydzień na warszawskiej giełdzie nie był zbyt udany dla inwestorów, których grono wydaje się z sesji na sesję zmniejszać. Na pewno wpływ na to mają wakacje, ale przede wszystkim jest skutkiem odpływu zagranicznych graczy, którzy po mało optymistycznych danych na temat stanu polskiej gospodarki zdecydowali się wycofać część kapitałów. Z tego też względu giełda popadła w stan odrętwienia, a przy korekcie, jaka nastąpiła za oceanem, także i na GPW dotarła przecena.

W SKALI całego tygodnia na wartości straciły dwa najważniejsze giełdowe indeksy WIG i WIG 20. Ten pierwszy zanotował 1,4-proc. spadek, zaś w przypadku drugiego skala przeceny była nieco większa i wyniosła 1,5 proc. Najlepiej powiodło się natomiast rynkowi Narodowych Funduszy Inwestycyjnych i to mimo piątkowej zniżki na tym rynku. Gracze, którzy postawili na walory funduszy, mogli zarobić średnio w ciągu ostatnich pięciu sesji 5,3 proc.

SPOŚRÓD NOTOWANYCH na GPW spółek największe zyski przyniosły papiery Swarzędza. Ten znany producent mebli zdaje się z powodzeniem realizować proces naprawczy, a dodatkowo po rynku chodzą pogłoski o możliwym wejściu inwestora do spółki. Dzięki temu akcje Swarzędza wzrosły o 14,5 proc.

Natomiast najsłabszymi papierami na rynku okazały się walory niedawnego przecież debiutanta, warszawskiego CLiF-u. Każdy złoty zainwestowany w jego walory w ciągu ostatniego tygodnia przyniósł 9,2 gr straty. Powody przeceny wydają się prozaiczne i są następstwem wcześniejszego windowania kursu.

W TYM TYGODNIU nie należy oczekiwać większych zmian na rynku. Przy nieobecności zagranicznego kapitału rodzimi inwestorzy raczej nie będą skorzy do zakupów i podbijania cen. Na rynku brakuje także pozytywnych sygnałów, przykładowo makroekonomicznych, które mogłyby stanowić zachętę do zainwestowania w akcje. Tym samym GPW będzie zapewne poruszać się w trendzie wyznaczanym przez Wall Street i pozostałe znaczące giełdy.