Wiadomość o rekordowym spadku październikowej wskaźnika nastrojów amerykańskich konsumentów wywołała wczoraj wyprzedaż akcji zarówno na giełdach amerykańskich jak i europejskich. O ile jednak te pierwsze zredukowały początkowe straty w ostatniej fazie notowań, na rynkach Starego Kontynentu nie starczyło na to czasu.
Europejskie giełdy zakończyły wtorkowe sesje dużymi spadkami. W pierwszej części notowań, przed podaniem fatalnych danych w USA, wyprzedaż akcji wywołał brytyjski koncern naftowy BP, który po raz trzeci w tym roku obniżył prognozę wzrostu tegorocznej produkcji. Jego akcje staniały, podobnie jak papiery Shell T&T i Royal Dutch.
Staniały akcje Deutsche Banku, UBS i Credit Suisse, których wysokość docelowych kursów obniżył Lehman Brothers.
Po obniżeniu prognozy wzrostu sprzedaży chipów w 2003 r w dół poszła cena papierów Infineon Technologies i Philips Electronics.
Rynek przecenił papiery Vivendi Universal. Francuska prokuratura rozpoczęła badanie ksiąg spółki w związku z oskarżeniem jej przez część akcjonariuszy o podawanie nieprawdziwych wyników. Mocno staniały akcje France Telecom. Spółka obniżyła prognozę wzrostu tegorocznych przychodów.
Wiadomość na temat spadku wskaźnika nastrojów konsumentów do poziomu sprzed dziewięciu lat wywołała wyprzedaż akcji amerykańskich spółek. Pod koniec sesji indeksy ruszyły w górę. Część inwestorów zaczęła kupować przecenione akcje licząc na to, że kiepskie dane skłonią obradujący w przyszłym tygodniu Fed do kolejnego cięcia stóp procentowych.
Straty z pierwszej części sesji udało się odrobić spółkom, które zdaniem inwestorów najwięcej miały ucierpieć w wyniku kiepskich nastrojów konsumentów. Zdrożały m.in. papiery Wal-Mart, który w poniedziałek informował o dobrych wynikach jednej z należących do niego sieci handlowych.
Największym popytem wśród blue chipów notowanych na NYSE cieszył się przez całą sesję Procter & Gamble. Spółka poinformowała o wzroście kwartalnego zysku i sprzedaży. Podtrzymała prognozę rocznych wyników.
Obniżenie prognozy produkcji BP wywołała spadek kursu największego koncernu naftowego świata, Exxon Mobil. Jego akcje staniały najmocniej wśród spółek z indeksu Dow Jones.
Na rynku spółek technologicznych staniały papiery Cisco Systems, których rekomendację obniżył UBS Warburg. Spadł kurs papierów Qwest, który zapowiedział odpisanie ponad 40 mld USD (piszemy o tym szerzej na str. 10).