Sześć firm otrzyma dzisiaj zezwolenia na działalność w łódzkiej strefie. To niewielkie projekty, ale będą następne.
Kolejni inwestorzy wchodzą do Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (ŁSSE). Zezwolenia wydadzą im Helena Pietraszkiewicz, wojewoda łódzki, i Maciej Rapkiewicz, prezes ŁSSE. Chodzi o sześć firm. Największy projekt zrealizuje Sanitec Koło, który dzięki inwestycji podwoi moce i zwiększy zatrudnienie o 25 proc. Zainwestuje niemal 82 mln zł i zatrudni 250 pracowników. Pomoc publiczna sięgnie 36,3 mln zł.
— Cieszę się z tego, że to inwestorzy funkcjonujący na bazie nowoczesnych technologii. Jestem przekonany, że kolejne inwestycje będą większe — twierdzi Maciej Rapkiewicz.
Jeszcze w tym roku zezwolenia dostaną koncerny, które chcą zainwestować 40 mln EUR i więcej. Należą do nich Procter & Gamble, który wybuduje w Warszawie największą fabrykę środków higienicznych na świecie, firma Correct, dostawca Ikea, i Prowell, niemiecki producent tektury falistej. Emmerson Polska natomiast wybuduje za 40 mln zł zakład poligraficzny i centrum logistyczne. Specjalnie dla tych inwestorów niedawno zostały zmienione granice ŁSSE.
Szykują się kolejne zmiany.
— Mamy gotowy wniosek do ministerstwa. Wyślemy go w przyszłym tygodniu, bo do 5-6 inwestorów dołączył ostatnio jeszcze jeden — mówi prezes strefy.
Firma przysłała list intencyjny. Planuje inwestycję rzędu 10 mln EUR. We wniosku ŁSSE znajdzie się prośba o włączenie do strefy Bełchatowa, gdzie koreański Humax chce zainwestować w Tosen Polska, producenta telewizorów LCD, 10 mln EUR i stworzyć 200 miejsc pracy.
Strefa prowadzi także rozmowy z kolejnymi inwestorami.
— Są to: firma planująca budowę pralni przemysłowej, spółka z branży metalowej, firma AGD i producent żaluzji okiennych — ujawnia Maciej Rapkiewicz.
Żaden z tych projektów nie przekracza jednak 40 mln EUR.