We wtorkowym handlu nowojorska giełda koryguje zwyżki z poniedziałku. Przed półmetkiem sesji S&P500 traci 0,6 proc., Dow Jones spada o 0,9 proc., a Nasdaq utrzymuje się 0,2 proc. nad kreską. Przyczyna to wyprzedaż akcji spółek surowcowych przed jutrzejszą decyzją Fedu w sprawie stóp procentowych. Subindeks spółek naftowych i surowcowych należących do wskaźnika S&P500 traci 0,9 proc. Notowania amerykańskiej ropy WTI zeszły najniżej od marca 2009 r., do czego przyczyniły się oczekiwania, że amerykańska produkcja surowca będzie nadal rosnąć.
- Dzienne wahania były ostatnio znaczące, ale rynek poruszał się bez wyraźnego kierunku. Niepewność wprowadzają stopy procentowe oraz kondycja amerykańskiej gospodarki – komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Bruce Bittles, główny strateg inwestycyjny towarzystwa RW Baird.
Inwestorzy zastanawiają się, czy pogorszenie danych z gospodarki amerykańskiej może odwieść Fed od zamiaru podniesienia stóp procentowych. Tworzony przez Citigroup wskaźnik niespodzianek ekonomicznych dla USA spadł najniżej od 2009 r. W korekcie pogrążyły się również rynki europejskie. Frankfurcki DAX, który od początku roku zyskał 22,3 proc., traci 1,5 proc., a paryski CAC40 jest na 0,7-procentowym minusie. Lepiej radzi sobie WIG20 (+0,8 proc.), który jednak od początku roku nie zyskał prawie nic.
