Inwestowanie w nową Polskę

Grażyna Gęsicka
opublikowano: 2007-01-17 00:00

Dzięki funduszom z Unii Europejskiej Polska ma szansę stać się innym krajem po 2013 roku. Skok cywilizacyjny nie dokona się jednak samoistnie. Oprócz nowych dróg, mniejszego bezrobocia i czystych rzek, ważnym elementem tej zmiany są nowoczesne i konkurencyjne polskie firmy. To one są motorem gospodarki i w znacznej mierze od ich aktywności będzie zależało, jak Polska wykorzysta unijne fundusze. Dlatego aż jedna trzecia z 67,3 mld euro, które Polska dostanie w latach 2007-13 na realizację polityki regionalnej, wesprze rozwój przedsiębiorstw i przedsiębiorczości.

Oczywiście nie zagwarantujemy pieniędzy „na wszystko”. Wspierane będą przede wszystkim projekty przyczyniające się do rozwoju gospodarczego kraju i wzrostu zatrudnienia. Wsparcie będą mogły uzyskać zarówno duże przedsięwzięcia, jak i mniejsze inwestycje.

Bezpośrednie dotacje nie są jednak jedynym źródłem pieniędzy unijnych dla firm. Nie należy zapominać, że przedsiębiorcy będą korzystali z funduszy również w sposób pośredni, jako wykonawcy, usługodawcy czy uczestnicy dotowanych kursów i szkoleń, a także jako odbiorcy usług świadczonych przez dotowane instytucje otoczenia biznesu, w tym instytucje finansowe.

Można więc śmiało powiedzieć, że w ogólnym rozrachunku do sektora prywatnego trafi właściwie cała pula unijnego wsparcia. To właśnie od przedsiębiorców będzie więc w dużej mierze zależało, jaką Polskę będziemy mieli za kilka lat.

Przedsiębiorcy byli dotychczas jedną z najsprawniej i najchętniej sięgających po dofinansowanie grup beneficjentów. Mam nadzieję, że to się nie zmieni i pieniądze zostaną dobrze zainwestowane.

Grażyna Gęsicka

minister rozwoju regionalnego