Inwestycja w 4Media wiąże się z ryzykiem

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2001-05-30 00:00

Inwestycja w 4Media wiąże się z ryzykiem

Spółka medialna 4Media do niedawna działała jako Chemiskór. Nowe władze w ubiegłym roku radykalnie zmieniły profil działalności. Aktywa związane z wcześniejszą działalnością zostały sprzedane i rozpoczęła się budowa grupy medialnej.

Struktura holdingowa grupy pozwala na zarządzanie przez oddzielne spółki następującymi przedsięwzięciami: radio, prasa (bezpłatna, lokalna, magazyny, dziennik ogólnopolski), Internet oraz drukarnie. W ramach grupy funkcjonuje też firma reklamy zewnętrznej. Wszystkie filary mają być notowane na rynku giełdowym. W tym celu spółka dąży m.in. do przejęcia giełdowych firm Murawski oraz Invar Biuro System, które po połączeniu ze spółkami z grupy pozwolą na wprowadzenie na rynek wymienionych przedsięwzięć pomijając procedury upublicznienia.

Porządkowanie aktywów ma na celu stworzenie ostatecznego kształtu grupy. Zakończenie tego etapu restrukturyzacji może przedłużać się w wyniku przeciągających się procedur rejestracyjnych w sądzie. Wydaje się, że obecnie największy potencjał posiada Polska Prasa Bezpłatna ze względu na posiadane tytuły w największych miastach kraju oraz duże perspektywy rozwoju rynku prasy bezpłatnej. Natomiast wysokie nakłady i niepewna stopa zwrotu w przyszłości wiąże się z restrukturyzacją dziennika „Życie”, a także z przedsięwzięciami internetowymi. W Polsce nadal mamy do czynienia z dużymi barierami rozwoju działalności w Internecie. Należący do spółki portal Ahoj wymaga dodatkowo restrukturyzacji i nakładów na upowszechnienie znajomości jego marki.

Źródła finansowania inwestycji są jednym z czynników mogących wpłynąć negatywnie na wycenę rynkową akcji. Do tej pory spółka nabywa kolejne tytuły oferując za kontrolny pakiet akcji swoje papiery pochodzące z kolejnych emisji. Inne źródła, z których 4Media chce czerpać środki, to pożyczki z Media Invest — podmiotu dominującego nad grupą i kontrolowanego przez udziałowców 4Media. W grę wchodzi też emisja obligacji. Dziś do obrotu wchodzi 2 mln akcji serii E, pierwotnie objętych w wyniku realizacji umowy o subemisję przez Kredyt Bank, który wspomaga strategię spółki. Partnerstwo banku trzeba uznać za czynnik pozytywny, chociaż niewykluczone, że parkuje on walory dla docelowego inwestora branżowego. Spółka zapowiada, że do września zakończą się negocjacje w sprawie pozyskania zachodniego inwestora finansowego dla DW Wolne Słowo oraz dla spółki 4Media. Spółka oczekuje, że inwestor pozostanie pasywny i mniejszościowy. Jednak utrudniona ocena wiarygodności źródeł finansowania i niepewność, co do rezultatów negocjacji, zwiększa ryzyko inwestycyjne walorów 4Media.

Wyniki wykazane przez spółkę matkę odzwierciedlają holdingowy charakter grupy. Giełdowe 4Media nie wypracowały w I kwartale przychodów, poniosły stratę na wszystkich poziomach. Skonsolidowane przychody wyniosły niemal 6,6 mln zł. Wypracowane zostały przez DW Wolne Słowo oraz Druk Serwis (działalność poligraficzna). Skonsolidowana strata operacyjna wyniosła 3,16 mln i jest wynikiem kosztów budowy grupy.

Aktualna sytuacja fundamentalna spółki wymyka się analizom. Z uwagi na problemy z oszacowaniem źródeł finansowania oraz wczesnego stadium porządkowania grupy, wzrasta ryzyko inwestycyjne. Analiza porównawcza do innych firm medialnych notowanych na GPW nie będzie w tej chwili miarodajna. Aktualne wskaźniki 4Media nie odzwierciedlają ostatecznego kształtu holdingu. W przyszłości może okazać się, że wskaźnik cena do wartości księgowej, wynoszący obecnie 3,11, ulegnie przeszacowaniu. Podobny profil działalności reprezentują na GPW firmy takie jak Agora, Interia, AMS. Agora jest największą firmą medialną w kraju. Wydaje największy dziennik ogólnopolski i prowadzi aktywne działania konsolidacyjne na rynku mediów. Interia jest pierwszą spółką sieciową na GPW i należy do trójki najpopularniejszych portali. AMS jest z kolei największą spółką na rynku reklamy zewnętrznej.

Na początku roku, w wyniku informacji o kolejnych akwizycjach, kurs spółki znalazł się w trendzie wzrostowym. Maksimum wyznaczone zostało na poziomie 5,90 zł. Od tamtej pory wartość akcji została skorygowana do poziomu poniżej 2,50 zł. Od połowy kwietnia kurs pozostaje w trendzie bocznym ograniczonym z góry na wysokości 2,65 zł, natomiast z dołu — 2,10 zł.