Czytasz dzięki

Inwestycje dla Kowalskiego

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 29-10-2010, 00:00

Czy kupując jedno, dwa mieszkania, a potem je sprzedając, można dużo zarobić? I co zrobić, by zyskać?

Zanim kryzys ostudził zapał inwestorów, mieszkania uznawano za jedną z najbardziej opłacalnych lokat kapitału. Kiedy ceny nieruchomości rosły jak szalone, nawet przez rok można było sporo zarobić, np. kupując jeszcze niewybudowane mieszkanie, a po zakończeniu inwestycji, ale przed oddaniem do użytku przez dewelopera, dokonując cesji praw. Dzisiaj takie rozwiązanie już się nie sprawdza.

— Szansa, że dokonując cesji umowy przedwstępnej, dużo zarobimy, jest niewielka, choć znajdą się pojedyncze inwestycje, w których to się opłaci. Jeszcze kilka lat temu taka forma zarabiania na rynku mieszkaniowym była możliwa przy założeniu wysokiego wzrostu cen mieszkań, zauważalnego nawet z miesiąca na miesiąc. Dziś rynek się stabilizuje i trudno oczekiwać dużych zwyżek cen nieruchomości, a co za tym idzie — szybkiego i łatwego zarobku. Aktywność inwestorów przy wstępnych fazach inwestycji jest teraz znikoma — ocenia Marcin Jańczuk z agencji nieruchomości Metrohouse.

 

 

Liczy się cierpliwość

Kryzys nie zmienił jednego: nieruchomości nadal postrzega się jako bezpieczną, długoterminową lokatę kapitału. Nie jest to jednak inwestycja dla każdego, a takie przekonanie panowało, niestety, na rynku w czasie prosperity. W przeciwieństwie do inwestowania w produkty finansowe, np. fundusze inwestycyjne, inwestowanie w nieruchomości wymaga stałej aktywności właściciela — obsługi, zaangażowania w pozyskanie i utrzymanie najemcy itp. Nie tylko trzeba to lubić, ale też mieć na to czas.

— Jeśli przyjmiemy krótkoterminową perspektywę inwestowania, to przy dzisiejszych cenach wynajmu i cenach mieszkań warto dokładnie przeanalizować opłacalność inwestycji. Z pewnością nie jest to dobry czas na zakupy spekulacyjne — dodaje Marcin Jańczuk.

 

 

Dla każdego coś dobrego

Inwestorzy najchętniej kupują dobrze położone mieszkania dwupokojowe o średnim metrażu 45-50 mkw., bo na nich najłatwiej i najszybciej można zarobić — zarówno wynajmując, jak i sprzedając.

— Nieco wyższą stopę zwrotu można uzyskać z inwestycji w apartamenty albo mieszkania o podwyższonym standardzie, ale nie jest to lokata dla przeciętnego Kowalskiego, lecz wytrawnych inwestorów z grubym portfelem — twierdzi Marcin Jańczuk.

Wciąż nie opłaca się kupować mieszkań pakietowo — po kilka na jednym osiedlu — licząc na zarobek, kiedy inwestycja zostanie zakończona. Nie sprzyja temu duża podaż mieszkań i ceny proponowane przez deweloperów.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane