24 mln na nowe sklepy w Polsce, wydatki na Wschodzie. Tak W.Kruk powiększa sieć biżuteryjno-odzieżową.
Giełdowa Grupa Kruk, produkująca i handlująca luksusową biżuterią oraz ubraniami, rozbuduje sieć placówek.
— Do końca 2007 r. zamierzamy wydać 12 mln zł na rozbudowę krajowych sklepów, rok później tyle samo — mówi Jan Rosochowicz, prezes W.Kruk.
Docelowo ma się składać z 55 punktów z biżuterią i 30 z odzieżą Deni Cler. Obecnie w Polsce działają odpowiednio 40 i 23 placówki.
Z odzieżowymi sklepami grupa zamierza w przyszłym roku wyjść poza granice Polski.
— W trzy lata chcemy otworzyć osiem punktów w Rosji i trzy na Ukrainie. Biżuteria na razie zostanie w kraju — mówi Jan Rosochowicz.
Firma zamierza pozyskać zagranicznych partnerów, którzy otworzą sklepy pod szyldem Deni Cler, co wiąże się z kosztami. Każdy zagraniczny punkt sprzedaży wymaga inwestycji około 450 tys. zł.
W 2005 r. giełdowa grupa wypracowała 5 mln zł zysku netto przy obrotach 123 mln zł. Na ten rok prognozy wynoszą 7,5 mln zł i 129 mln zł. Firma, która dwa lata temu miała straty, poprawia rentowność.
— W 2006 r. rentowność operacyjna grupy przekroczy 10 proc. — mówi Jan Rosochowicz.
Obecnie W.Kruk wydaje na marketing 4 proc. przychodów. Kurs bije historyczne rekordy. We wtorek cena jednej akcji wyniosła 90 zł, choć na zamknięciu spadła do 88,95 zł.