Inwestycje w kadrę podnoszą wartość firmy
Polskie firmy w większości przypadków nie widzą potrzeby bycia dobrym pracodawcą, a przy wysokiej stopie bezrobocia nie mają motywacji do konkurowania na rynku pracy. Jednak coraz więcej przedsiębiorstw, którym zależy na zatrzymaniu fachowców, zmienia swoje podejście.
Mało który prezes polskiej firmy potrafi odpowiedzieć na pytanie, dlaczego warto dbać o pracowników. Wysoka stopa bezrobocia powoduje, że poprzeczka, jaką sobie ustawiają pracodawcy względem swoich pracowników, obniża się. Taka sytuacja nie motywuje pracodawców do większej troski o rozwój zasobów ludzkich w firmie.
— Z naszej firmy pracownicy po prostu nie odchodzą. Zarabiają nieco powyżej średniej krajowej. Najlepszym narzędziem zatrzymującym pracowników jest panujące w kraju bezrobocie. Dla nas na razie być dobrym pracodawcą oznacza to samo co nie zwalniać — opowiada Artur Hajzer, prezes świętochłowickiej firmy Alpinus.
Stały zespół
Mimo wysokiego bezrobocia, są na polskim rynku firmy, które dbają o wizerunek dobrego pracodawcy. Szczególną troską otaczają osoby, które wydają się niezastąpione. Co większe firmy dostrzegają również zalety posiadania stałego zespołu.
— Stała dobra kadra zwiększa szansę na sukces. Firmę tak na-prawdę tworzą ludzie, a nie urządzenia, technologie i komputery. Warto inwestować w zespół. Ludzie, podnosząc własną wartość, podnoszą wartość firmy. Pracodawca, który dobrze obchodzi się z zatrudnionymi, przyciąga osoby o najwyższych kwalifikacjach. Tym samym staje się o wiele bardziej konkurencyjny — wyjaśnia Tomasz Żybała, dyrektor do spraw zasobów ludzkich w Unicom Bols Group.
Jego zdaniem, bezrobocie jest komfortową sytuacją dla pracodawcy. Jednak aby sprawnie funkcjonować, firma musi mieć wykwalifikowaną i dobrze zmotywowaną kadrę. Trudno taką skompletować przy nieustannych rotacjach. Nowi pracownicy wymagają szkolenia, a to stanowi dodatkowy koszt dla firmy. Według niego, u dobrego pracodawcy pracownicy chętniej pracują.
Ściągnąć fachowców
Dla Browaru Okocim liczy się zatrudnienie najlepszych na rynku fachowców.
— Specjalistów zawsze brak. Dlatego firmy walczą o nich oferując im najlepsze warunki. Dla nich warto być dobrym pracodawcą — tłumaczy Ewa Krakowiak-Świątnicka, wiceprezes do spraw personalnych w Browarze Okocim.
Pracownicy czując troskę ze strony pracodawcy są skłonni do większego wysiłku.
— W sytuacjach kryzysowych mocniej angażują się w rozwiązywanie problemów. Dobro firmy, w której pracują, staje się również ich osobistym priorytetem. Chętniej zostają po godzinach. Są bardziej kreatywni — zapewnia Ryszard Brandt, właściciel firmy Kukumis.
Agnieszka Ostojska
[email protected] tel. (22) 611-62-24
Okiem eksperta
Ludzie są najcenniejsi
Firmę buduje się rozwijając jej personel. Zmieniają się technologie, przepisy, moda. Firma musi się do tego dostosować. Aby temu sprostać, musi inwestować w pracowników. Im dłużej są w firmie, tym bardziej czują się u siebie i tym bardziej o nią dbają. Warunek, jaki musi być spełniony, to docenienie ich wysiłków. Dlatego bycie dobrym pracodawcą leży w interesie przedsiębiorstwa. Pracownicy doceniają grę fair play. Ma to odzwierciedlenie w efektywności ich pracy, w zaangażowaniu w procesy w niej zachodzące. Zdają sobie sprawę, że dana firma doceni ich ciężką pracę. Pomaga to również w całościowym wizerunku firmy. Dzięki temu jawi się ona jako rzetelna i godna zaufania. Firmy coraz częściej prowadzą świadomą politykę zatrzymywania ludzi w firmie. Okazuje się, że nawet przy dużym bezrobociu nie jest to takie proste. Łatwiej jest zrekrutować pracownika niż zatrzymać go potem w firmie. A na tym polega rola dobrego pracodawcy.
T. Krzysztof Mężykowski
partner zarządzający w H. Neumann International