INWESTYCJE WYPIERAJĄ OCHRONĘ ŻYCIA
Konkurencja podnosi jakość oferty towarzystw ubezpieczeniowych
Towarzystwa ubezpieczeniowe coraz częściej wprowadzają do swojej oferty indywidualne polisy z funduszem inwestycyjnym, w których inwestycyjna część składki zaczyna odgrywać dominującą rolę. Ochrona życia staje się marginalna na korzyść powiększania oszczędności.
Znajdujące się obecnie w ofercie firm ubezpieczeniowych indywidualne ubezpieczenia na życie z funduszem inwestycyjnym można oceniać pod względem wysokości pobieranych składek na tzw. ochronę ubezpieczeniową oraz opłat za zarządzanie funduszami inwestycyjnymi. Są to jak na razie podstawowe kryteria, którymi można kierować się przy wyborze stale poszerzającej się palety indywidualnych ubezpieczeń. Wydaje się, że rola funduszy inwestycyjnych, które są integralną częścią tego produktu będzie stale wzrastać. Niebagatelny wpływ ma na to zwiększająca się świadomość Polaków, pobudzona dodatkowo reformą systemu ubezpieczeń społecznych. Według analityków rynku, już w przyszłym roku w ofertach towarzystw ubezpieczeniowych pojawią się typowe produkty emerytalne, które swoją przejrzystością będą odpowiadać standardom wyznaczanym przez fundusze inwestycyjne.
Agresywna konkurencja
Zdaniem ekspertów rynku, najbliższe kilka lat w sektorze ubezpieczeń na życie zostanie zdominowane przez polisy z funduszami inwestycyjnymi. które teraz stanowią już ponad 20 proc. rynku, a ich udział zdecydowanie wzrośnie nawet do 40-50 procent.
Duże towarzystwa chcąc obniżyć do minimum koszty zarządzania, część inwestycyjną składki powierzają spółkom typu Asset Management w ramach swojej grupy kapitałowej. Tak robi m.in. Nationale-Nederlanden, którego aktywami w całości zarządza ING Asset Management. Grupa Commercial Union na początku tego roku w Polsce założyła spółkę, wyspecjalizowaną w zarządzaniu aktywami o nazwie Commercial Union Investment Management. Firma ma status domu maklerskiego z licencją Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.
Małe firmy ubezpieczeniowe, których nie stać na uruchomienie własnego pionu zarządzania, inwestują w Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych. Przykładem takiej formy lokowania jest Alte Leipziger Hestia, która współpracuje z TFI Skarbiec.
Fundamenty i zarządzanie
W tej kategorii rankingu trzy firmy ex aequo zajęły pierwsze miejsce. Amplico Life, ze względu na najwyższy rating (AAA) grupy AIG na świecie. Polskie towarzystwo posiada również gwarancję wypłacalności od całej grupy. Taką samą liczbę punktów uzyskało Nationale-Nederlanden. Ubezpieczyciel jest częścią jednego z największych konsorcjów finansowo — ubezpieczeniowych na świecie — ING Group. Podobnie wygląda sytuacja Commercial Union, które ma bardzo długą tradycję ubezpieczeniową i pozostaje w czołówce firm europejskich. PZU przegrało z zachodnimi spółkami przede wszystkim wielkością i tradycją. Największy polski ubezpieczyciel ciągle wytraca rynek na korzyść zagranicznych towarzystw, posiadających odpowiednie know-how. Szybka prywatyzacja i wspomaganie inwestora w zakresie zarządzania oraz wprowadzenia know-how może częściowo uratować zdobyty przez firmę rynek. Pozostałe towarzystwa dopiero rozwijają rzeczywistą działalność ubezpieczeniową, dlatego trudno im konkurować z tak mocnymi fundamentami Nationale-Nederlanden, Amplico Life, czy też Commercial Union.
W kategorii zarządzanie braliśmy pod uwagę wyniki osiągnięte przez firmy ubezpieczeniowe w poszczególnych funduszach inwestycyjnych. Stworzenie możliwości elastycznego przenoszenia środków między funduszami daje klientom prawo podejmowania samodzielnej decyzji o zmianie stopnia ryzyka. Firmy z czołówki rankingu oferują od trzech do pięciu sposobów inwestowania. Każdy właściciel polisy sam wybiera fundusz, decydując się na rozszerzone inwestycje w akcje, albo spokojną wersję pomnażania pieniędzy w funduszu stabilnego lokowania. Liderzy rankingu zawarli takie propozycje w swoich ofertach, stąd wysokie oceny. Najlepszą strategię inwestycyjną są zarówno wyniki z lokowania, ale również możliwość rozłożenia ryzyka we wszelkich możliwych wariantach. Oferta Pogodnej Jesieni wygląda ubogo w porównaniu do zagranicznych konkurentów, którzy powoli zaczynają wypierać firmę z rynku.
W tym przypadku o liczbie przyznawanych punktów zadecydowała również liczba funduszy inwestycyjnych i profesjonalizm kadry zarządzającej składkami.
Nowoczesna komunikacja
W tej kategorii ocenialiśmy przede wszystkim profesjonalizm w kontaktach z klientem. Nie z tym, którego towarzystwo chce pozyskać, ale z tym który już zdecydował się powierzyć swoje oszczędności konkretnemu inwestorowi. Szybka, jasna i czytelna informacja z pewnością również jest kluczem do zdobywania nowych klientów. Zwyciężyło Nationale-Nederlanden, które posiada bezpłatną infolinię. Kontakt za pomocą Internetu również jest bardzo czytelny. Dla Nat-Ned pracuje ponad 5 tys. agentów w 90 placówkach na terenie całego kraju. Amplico Life , które uplasowało się o 1 punkt za liderem, w serwisie wyróżnia się mi.in. posiadaniem call center, zdecydowanie ułatwiającym kontakty z właścicielami ich polis. Commercial Union, który zajmuje w tym rankingu trzecią pozycję, z kolei jest dostępny w kilkuset przedstawicielstwach m.in. bankach WBK i BPH. Towarzystwo prowadzi również informację korespondencyjną i bezpłatną linię telefoniczną.
Pochód gigantów
Mimo, że dynamika sprzedaży indywidualnych polis z funduszem inwestycyjnym jest stosunkowo wysoka, to prawdziwa batalia o klienta dopiero się rozpoczyna. Na polski rynek wkraczają największe światowe firmy, oferujące najnowocześniejsze produkty ubezpieczeń życiowych, które sprawdziły się już na dojrzałych rynkach. Chociaż świadomość Polaków o konieczności inwestowania w takie produkty jest ciągle mała, to właśnie nasz rynek uważa się za jeden z bardziej dynamicznych w świecie, stąd ekspansja światowych gigantów. O sukcesie w pozyskaniu rynku decydować będzie przede wszystkim szeroki wachlarz produktów. Dzięki rozwojowi alternatywnych kanałów dystrybucji — bancassurance, Internet — mniejszą rolę odegra sieć własnych akwizytorów (poza tym można ją kupić).
Propagowanie nowoczesnych form oszczędzania musi iść w parze z rozwojem gospodarki i wzrostem zamożności społeczeństwa. Wtedy z pewnością Polaków zainteresuje bardziej efektywne pomnażanie pieniędzy.
Tomasz Brzeziński, Igor Nowak