Iplex zamierza znokautować telewizję

[MZAT]
02-03-2012, 00:00

Serwis walczy o pozycję lidera polskiego rynku VOD. Pomoże NewConnect.

Na rynku VOD (wideo na życzenie) nie jest łatwo, zwłaszcza w Polsce. Przekonał się o tym serwis TVSceen.pl, który w ubiegłym tygodniu zbankrutował i zniknął z sieci. Nadziei nie traci jednak Iplex, weteran polskiego rynku, w którym 77 proc. udziałów ma fundusz Warsaw Equity Management.

— Bankructwo TVScreen.pl nas nie zaskoczyło. Zawinił model działania, oparty na płaceniu za poszczególne filmy. Na polskim rynku trzeba zarabiać na czymś innym — mówi Arkadiusz Świerczewski, prezes Ipleksu.

Zarządzana przez niego spółka pieniądze zdobywa przede wszystkim dzięki reklamodawcom. To na razie wystarcza, by być rentownym — ale plany są znacznie ambitniejsze.

— Mamy niewielki zysk i przygotowujemy się na prawdziwy boom na rynku, który rozpocznie się w ciągu najbliższych 3-5 lat. Trendy na świecie pokazują, że VOD może zastąpić oba rodzaje telewizji — płatne stacje kablowe i te utrzymujące się z reklam.

Reklamodawcy podążą za widzami, którzy już teraz masowo przenoszą się do internetu — przekonuje prezes Ipleksu. Dziś na platformie dostępnych jest ok. 2 tys. filmów i seriali. Głównymi konkurentami Ipleksu są serwisy powiązane z koncernami medialnymi — Ipla (Polsat), serwis VOD Onetu (ITI), a także serwisy TVN i TVP.

— Konkurenci opierają się na bazie swoich programów telewizyjnych, tymczasem użytkownicy — na co wskazuje choćby popularność pirackich torrentów — wolą produkcje międzynarodowe. Naszą przewagą jest niezależność. Najwięksi światowi gracze, jak Hulu czy Netflix, prawdopodobnie nie będą wchodzić do Polski samodzielnie. Kiedy zdecydują się na inwestycje nad Wisłą, my będziemy gotowi do współpracy — mówi Arkadiusz Świerczewski. Spółka na NewConnect pojawi się „w ciągu kilku miesięcy”.

— Szczegóły dotyczące debiutu i oferty przedstawimy w najbliższych tygodniach — mówi Arkadiusz Świerczewski.

OKIEM EKSPERTA

Telewizja nie umrze

TOMASZ KULISIEWICZ

Audytel

Jak radio nie zabiło teatru, a telewizja — radia, tak i VOD nie zrobi wielkiej krzywdy tradycyjnym stacjom i kablówkom, choć na pewno telewizja, jaką znaliśmy do tej pory, wyraźnie się zmienia, także pod ich wpływem. Od strony technicznej natomiast użytkownikowi jest obojętne, którędy dostaje to, co chce oglądać — przez CATV, przez DVB-T, TV SAT czy IPTV — byle miał na ekranie to, co chce, w dobrej jakości. Systemom VOD trudno będzie walczyć z kablówkami — już dziś dostarczają szybki internet ponad połowie mieszkańców dużych miast, dołączając do tego ofertę telewizyjną oraz oczywiście także usługi VOD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: [MZAT]

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Iplex zamierza znokautować telewizję