Iracki pocisk spadł koło bazy marines w Kuwejcie

opublikowano: 2003-03-20 15:10

Jeden z kilku irackich pocisków wystrzelonych w czwartek w kierunku Kuwejtu, spadł w pobliżu obozu piechoty morskiej na północy tego kraju.

W wydanym komunikacie dowództwo marines określiło pocisk jako ‘niezidentyfikowany’. Miał on spaść ok. pięć godzin od momentu rozpoczęcia ataku USA na Irak.

- Wstępne doniesienia wskazują, że żołnierze brytyjscy i amerykańscy marines zobaczyli szary pocisk leżący poza terenem obozu - głosi oświadczenie dowództwa.

Z przekazanych informacji wynika, że pocisk nie eksplodował.

- Wysłano zespół likwidacji skażeń, który o godzinie 10.40 (8.40 czasu polskiego) przeprowadził na miejscu alarmową ekspertyzę. Nie znaleziono amunicji chemicznej, żaden żołnierz piechoty morskiej nie został ranny bądź zabity - głosi komunikat.

Rzecznik armii kuwejckiej poinformował, że amerykańska bateria antyrakiet Patriot zestrzeliła dwa większe irackie pociski

typu Scud. Dla przechwycenia jednego z nich użyto trzech Patriotów, drugi zaś strącono pojedynczą rakietą.

MD, PAP