Irak bez problemu sprzedał obligacje

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-08-03 07:47
zaktualizowano: 2017-08-03 07:48

Chciwość pokonała strach, pisze Bloomberg o środowej sprzedaży obligacji przez Irak.

Jeśli Argentyna może sprzedać obligacje 100-letni i pożyczać na rynku może Grecja, to dlaczego nie mógłby zrobić to pogrążony od lat w wojnie Irak, pyta komentator Bloomberga.

Irak dysponuje trzecimi zasobami ropy naftowej w świecie.
Irak dysponuje trzecimi zasobami ropy naftowej w świecie.
None
None

W środę Irak bez wsparcia USA pozyskał 1 mld USD ze sprzedaży obligacji pięcioletnich. Popyt był siedmiokrotnie większy od oferty. Pozwoliło to na obniżenie wstępnie szacowanej rentowności papierów o 25 pkt bazowe do 6,75 proc. To mniej niż wynosi rentowność podobnych papierów emitowanych przez Ukrainę.

- To kolejny przykład niezaspokojonego popytu na rentowność, który tak martwi banki centralne i komentatorów sytuacji na rynku. To wydaje się spełniać definicję bańki kredytowej: całkowicie nieadekwatna premia za coś obciążonego znaczącym ryzykiem – napisał Marcus Ashworth, komentator Bloomberga.