Irak i słaby dolar wywołały spadki na giełdach Europy

opublikowano: 2003-03-04 19:08

Nastroje europejskich inwestorów znów są złe. We wtorek pozbywali się oni przede wszystkim akcji spółek, na których wyniki znaczny wpływ ma sprzedaż na amerykańskim rynku. Powodem był spadek kursu dolara wobec euro niemal do najniższego poziomu od czterech lat. Oznacza to, że towary europejskich eksporterów stały się mniej konkurencyjne w USA.

Osłabienie dolara najmocniej odczują spółki holenderskie, które według Goldman Sachs są najmocniej uzależnione od amerykańskiego rynku. W dół poszła cena papierów Philips Electronics, największego europejskiego producenta sprzętu elektronicznego. Potaniały papiery ASML, jednego z największych dostawców maszyn dla branży półprzewodnikowej. W dół poszła cena akcji grupy finansowej ING.

Na giełdzie w Londynie spadł kurs GlaxoSmithKline. Sąd w Chicago zdecydował na niekorzyść koncernu farmaceutycznego w procesie o ochronę jego praw patentowych.

Potaniały papiery francuskiego koncernu medialnego Viviendi Universal. Powodem były niedawne doniesienia prasowe o możliwym wycofaniu oferty przejęcia amerykańskich aktywów spółki przez miliardera Marvina Davisa.

Na giełdzie frankfurckiej spadł kurs Porsche. Niemiecka spółka poinformowała, że w ubiegłym miesiącu o 37 proc. spadła sprzedaż jej aut na amerykańskim rynku. Tymczasem aż 40 proc. przychodów Porsche jest generowanych właśnie za oceanem. Inwestorzy sprzedawali także akcje BMW, którego co trzecie auto jeździ po amerykańskich drogach.

Rynek przecenił papiery TUI, największego europejskiego biura turystycznego. UBS Warburg obniżył cenę docelową jego akcji aż o 36 proc. Analitycy uważają, że niemiecka spółka może dotkliwie odczuć skutki wybuchu konfliktu zbrojnego w Zatoce Perskiej.

Do udanych zaliczą wtorkową sesję Rols-Royce i CRH. Pierwsza ze spółek, specjalizująca się w produkcji silników odrzutowych, potwierdziła wysokość tegorocznej dywidendy. Zapowiedziała również poprawę zysków w 2003 roku, po ich 50 proc. spadku w roku ubiegłym. CRH, jeden z największych europejskich producentów materiałów budowlanych podniósł dywidendę o 10 proc. oraz osiągnął lepsze niż oczekiwano wyniki w drugiej połowie roku.

MD