Iran dyktuje warunki w Cieśninie Ormuz. Nowe zasady transportu

Tadeusz Stasiuk,.Reuters
opublikowano: 2026-03-25 05:46

W obliczu trwającego konfliktu zbrojnego z USA i Izraelem, Teheran wprowadza restrykcyjne zasady żeglugi w kluczowym punkcie strategicznym globu. Przez Cieśninę Ormuz będą mogły się przeprawiać jednostki, których Iran „nie uzna za wrogie”, o ile będą koordynować tranzyt z władzami w Teheranie.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Iran oficjalnie poinformował społeczność międzynarodową, że bezpieczny tranzyt przez Cieśninę Ormuz jest możliwy wyłącznie dla jednostek nienastawionych wrogo, które podejmą ścisłą współpracę z irańskimi władzami. Nota dyplomatyczna w tej sprawie trafiła już do 15 członków Rady Bezpieczeństwa ONZ oraz Sekretarza Generalnego António Guterresa, a następnie została rozesłana do 176 państw zrzeszonych w Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO). Teheran jasno komunikuje, że prawo do swobodnej żeglugi jest obecnie przywilejem zależnym od postawy politycznej danego państwa i pełnego przestrzegania irańskich przepisów bezpieczeństwa.

Blokada strategiczna i jej wpływ na globalny rynek energii

Działania wojenne rozpoczęte 28 lutego przez Stany Zjednoczone i Izrael przeciwko Iranowi doprowadziły do drastycznych zakłóceń w transporcie surowców energetycznych. Przez Cieśninę Ormuz w normalnych warunkach przepływa około 20 proc. światowej ropy naftowej oraz skroplonego gazu ziemnego, co czyni ją kluczową przeprawą globalnej gospodarki. Obecna sytuacja praktycznie wstrzymała ten ruch, wywołując gwałtowne skoki cen surowca na światowych rynkach. Iran argumentuje, że podjęte środki są proporcjonalną odpowiedzią na agresję, a statki, sprzęt oraz wszelkie aktywa należące do USA, Izraela lub ich sojuszników nie mają prawa do „bezpiecznego przepływu” przez te wody. W praktyce oznacza to pełną kontrolę Teheranu nad tym, kto może kontynuować handel, a kto zostanie odcięty od dostaw.

Od bezpieczeństwa do haraczu. Kontrowersje wokół opłat za tranzyt

Obok argumentacji militarnej pojawiają się poważne zarzuty o charakterze ekonomicznym, które stawiają działania Iranu w zupełnie innym świetle. Eksperci sugerują, że Teheran wykorzystuje blokadę do wymuszania korzyści majątkowych. Z docierających do mediów informacji wynika, że Iran oferuje możliwość przepłynięcia przez swoje wody terytorialne w zamian za kwoty sięgające nawet 2 mln dolarów od pojedynczego tankowca. Co więcej, irański parlament podjął już kroki legislacyjne mające na celu sformalizowanie tego procederu poprzez wprowadzenie stałych podatków i opłat za transport wodami Cieśniny Ormuz.